Reklama

Ojciec zostawił 10-miesięczne dziecko w samochodzie. Trafiło do szpitala [WIDEO]

30/07/2019 09:52

Niedziela, godz. 13, upał. W renault, zaparkowanym przy alei Hallera, przechodnie zauważają malutkie dziecko, pozostawione całkiem same. Dzwonią na policję, a po chwili na miejsce wraca ojciec. To, czy naraził 10-miesięczne dziecko na utratę zdrowia lub życia, ustalają śledczy.

Dyspozytorzy Wrocławskiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego otrzymali w niedzielę, przed godz. 13, zgłoszenie o dziecku, które jest zamknięte w samochodzie. Auto było zaparkowane przy al. Hallera, tylne szyby były uchylone, a w środku spało 10-miesięczny chłopiec. Działo się to w porę największego upału. Ojciec dziecka przy aucie zjawił się dość szybko. 27-latek tłumaczył później policjantom, że wyszedł raptem na 5 minut do pobliskiego sklepu.


- Obecni na miejscu ratownicy medyczni podjąli decyzję o profilaktycznym przewiezieniu dziecka do szpitala. Tam, po badaniu, lekarz określił jego stan jako dobry. Dziecko pozostało w szpitalu na obserwacji, ale z innych przyczyn niż przebywanie w samochodzie - mówi Dariusz Rajski z wrocławskiej komendy policji.

Reklama

Policjanci o zdarzeniu powiadomili dyżurującego prokuratora. Po zasięgnięciu opinii biegłego i po zebraniu dokumentacji medycznej możliwe będzie określenie, czy mężczyzna popełnił przestępstwo narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości