Reklama

Po raz kolejny wraca temat reformy rad osiedli. „Będziemy tymi ludźmi, którzy wezmą i to wprowadzą”

13/08/2018 14:42

Zwiększenie roli rad osiedli i przekazanie radnym osiedlowym puli pieniędzy na drobne inwestycje to pomysły, które wracają, jak bumerang. Tym razem swój pomysł na reformę samorządów osiedlowych zaproponowała inicjatywa #IdzieNowe z Jerzym Michalakiem na czele.

Przypomnijmy, że #IdzieNowe to inicjatywa powołana przez kandydata na prezydenta z ramienia DRS Jerzego Michalaka i aktywistów miejskich Tomasza Owczarka, Przemysława Filara i Agnieszką Kubit. W poniedziałek do grupy dołączył także Sławomir Czerwiński z rady osiedla Maślice.


Podczas wspólnej konferencji prasowej z radnymi osiedlowymi członkowie grupy zaprezentowali 6 pomysłów na zwiększenie kompetencji wrocławskich rad osiedli. Część z nich to dobrze znane postulaty, które już nie raz pojawiały się wśród propozycji czy to polityków, czy samych radnych osiedlowych m.in. uczestniczących w pracach Wrocławskiego Forum Osiedlowego.

Reklama

Tomasz Owczarek z #IdzieNowe ma nadzieję, że po wyborach zmieni się nastawienie władz miasta do pomysłów, które m.in. kierowany przez niego Wrocławski Ruch Obywatelski zgłaszał już kilka lat temu. – Mam nadzieję, że nie będziemy musieli się o to kłócić, bo dotychczas miasto opowiada, że chce takie rozwiązania wprowadzić, ale niestety tego nie wdraża. Mamy dzisiaj rok 2018. My swoje konsultacje rozpoczynaliśmy w 2015, w 2016 przedstawiliśmy projekt uchwały. Niestety cały czas jest on w powijakach i miasto przesuwa go na później – komentuje Owczarek. – Jeśli urzędnicy miejscy i decydenci tego nie zrobią teraz, to my będziemy tymi ludźmi, którzy wezmą i to wprowadzą – zapowiada aktywista, który liczy na to, że do rady miasta dostaną się osoby, które będą gwarantowały wdrożenie zaproponowanych zmian.


Wśród przedstawionych w poniedziałek postulatów zmian w radach osiedli znalazło się m.in. powołanie koordynatorów rad osiedli, czyli osób, które prezentowałby pomysły rad osiedli w urzędzie miejskim. Innym ze sposobów zwiększenia kompetencji rad byłoby przekazanie im pieniędzy w ramach budżetu inwestycyjnego. Każda rada mogłaby wtedy samodzielnie decydować o tym, które fragmenty osiedli wymagają natychmiastowego remontu. Pilotażowo każda jednostka miałaby dostać 1 mln złotych na małe inwestycje.

Reklama

Zgodnie z pomysłem radni osiedlowi mieliby też przechodzić szkolenia zarówno z wiedzy merytorycznej, jak i umiejętności przydatnych w pracy radnego. – Nowi radni, którzy przychodzą do rad, mają spore problemy ze wdrożeniem się pracę rady. Nie wiedzą dokładnie, jak, co załatwić i uczą się tego oddolnie – komentuje Agnieszka Kubit. – My chcielibyśmy wprowadzić kompleksowe szkolenia dla radnych osiedlowych, tak żeby nowi radni wiedzieli, w jaki sposób rady funkcjonują albo w jaki sposób pisać pisma czy przygotowywać niezbędne załaczniki – dodaje.


Rady miałyby też zgłaszać swoje projekty uchwał do rady miejskiej czy w większym stopniu opiniować działanie jednostek miejskich działających na ich terenie.

Reklama

Ostatnim z postulatów jest przesunięcie daty wyborów do rad osiedli, by ta pokrywała się z wyborami samorządowymi. – W związku z tym, że taka, a nie inna jest frekwencja w wyborach do rad osiedli, będziemy postulować przedłużenie kadencji obecnych rad osiedli i połączeniem wyborów do rady miejskiej i do rad osiedli – argumentuje Jerzy Michalak.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości