To była błyskawiczna reakcja wrocławskiej policji. Naychmiast po tym, gdy na TuWroclaw.com opublikowaliśmy nagranie z brutalnego ataku na blogerkę z Filipin, funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania agresorki, a już po klilku godzinach 48-letnia kobieta była za kratami. Grożą jej 3 lata więzienia.
O brutalnym ataku na mieszkającą od dwóch lat we Wrocławiu blogerkę z Filipin pisaliśmy wczoraj. W piątek Grace - pracująca w zagranicznej szkole we Wrocławiu - szła ulica Powstańców Śląskich. - Nagle zaczęła się na mnie patrzeć jakaś kobieta. Zaczęła coś do mnie krzyczeć. Nie znam polskiego. Nie wiem, o co jej chodziło - opowiadała nam. Na wszelki wypadek włączyła nagrywanie w telefonie. - Jesteś na mojej dzielnicy kur..., wiesz o tym? Nienawidzę was kur...! Za to, że jesteście okrutni i źli - woła do niej wrocławianka. - Nie znam Cię, co Ci zrobiłam, pierwszy raz cię widzę - powtarza po angielsku Grace. - Choroby przynosicie kur... różne! Wpier... zwierzęta na żywo! Dopóki nie pójdę do domu, to tu stój kur..., bo cię zabiję! Nie chcę Cię tu widzieć kur... - woła dalej Polka. - Spier..., bo ci przyje... - grozi. Wreszcie rzuca się na cudzoziemkę i zaczyna ją szarpać.
Grace uciekła do domu. Bała się wyjść z mieszkania, żeby o sprawie zawiadomić policję. Była pod wrażeniem reakcji funkcjonariuszy na nasz tekst. - Policjanci sami do mnie zadzwonili. Opowiedziałam im o wszyskim, obiecali że ją złapią - opowiadała nam wczoraj.
Dziś policja poinformowała, że 48-letnia agresorka jest już za kratkami. - O zdarzeniu funkcjonariusze dowiedzieli się z portalu informacyjnego i od razu zajęli się sprawą. Po natychmiastowej reakcji funkcjonariuszy wrocławskich służb prasowych oraz policjantów pionu kryminalnego z Komisariatu Policji Wrocław-Krzyki, przystąpiono do działania. Policjanci skontaktowali się z pokrzywdzoną oraz ustalili dane i miejsce aktualnego pobytu podejrzewanej o napaść. Już po paru godzinach funkcjonariusze pionu kryminalnego z komisariatu przy ul. Ślężnej zatrzymali 48-letnią wrocławiankę, która zaatakowała obywatelkę Filipin. Kobieta trafiła do komisariatu, a następnie do policyjnego aresztu. Jutro kolejne czynności z udziałem zatrzymanej 48-łatki będą kontynuowane Grozić jej może kara nawet 3 lat więzienia, ale o tym zdecyduje sąd. - mówi mł. asp. Rafał Jarząb z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu
- Uwielbiam Polskę. To piękny kraj. Jestem bardzo zadowolona z życia tutaj. Coś takiego spotkało mnie pierwszy raz - mówi nam Grace.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze