Wrocławska policja zatrzymała w piątek pięciu nastolatków, którzy dzień wcześniej przy ul. Oławskiej zniszczyli stojak ze świecami chanukowymi, a wcześniej spalili flagę Izreaela. - To bandyci - skomentował ich zachowanie prezydent Wrocławia Jacek Sytryk.
O zdarzeniu pisaliśmy w piątek rano. - Sytuacja została zarejestrowana przez monitoring, na zapisach którego widać, jak grupa osób podpala w miejscu publicznym flagę Izraela oraz niszczy chanukowy świecznik, stojący swobodnie na deptaku. Zdarzenie to nagrywał też telefonem jeden z nich - relacjonuje asp. szt. Łukasz Dutkowiak z policji.
Sprawcy mają od 15 do 16 lat. - Sprawa nie była prosta, bo osoby te były zamaskowane, ale skuteczne działania policjantów pionu kryminalnego z wydziału dw. z pzestępczością pseudokibiców komendy wojewódzkiej pozwoliły na idetyfikację pierwszej z nich. Został zatrzymany i kolejne czynności identyfikacyjne oraz ujęcie pozostałych osób, było już tylko kwestią czasu - mówi Dutkowiak. - Równolegle czynności w tej sprawie prowadzili także kryminalni z wrocławskiej komendy miejskiej policji i komisariatu na Starym Mieście, którzy to niczym po nitce do kłębka, dotarli do pozostałych podejrzanych i szybko ich zatrzymali.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze