Reklama

Afrodyzjaki z kuchni. Wrocławscy naukowcy ogłosili listę

13/02/2025 13:07

- Naturalne afrodyzjaki wywołują specyficzny efekt fizjologiczny. Mogą wpływać na przepływ krwi, zwiększać ukrwienie narządów i tym samym zmieniać czas trwania aktywności seksualnej - mówi dr Marzena Styczyńska z Katedry Żywienia Człowieka Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. I wylicza długą listę produktów, które mogą się przydać w kuchni zwłaszcza w walentynki.

– Mechanizmy działania afrodyzjaków są bardzo różne. Pożądanie seksualne jest bowiem regulowane i kontrolowane przez ośrodkowy układ nerwowy, który angażuje m.in. dotykowe, węchowe i psychiczne bodźce organizmu. Naturalne afrodyzjaki wywołują specyficzny efekt fizjologiczny. Mogą wpływać na przepływ krwi, zwiększać ukrwienie narządów i tym samym zmieniać czas trwania aktywności seksualnej. Również skład i wartość odżywcza niektórych produktów zwyczajnie poprawia zdrowie lub dobre samopoczucie i w konsekwencji poprawia też sprawność seksualną i libido. Większość informacji zgromadzonych w literaturze opiera się jednak na efekcie placebo, niż na rzeczywistym, biologicznym działaniu na organizm – mówi dr Marzena Styczyńska.

Tłumaczy, że podczas przygotowywania posiłków czy konsumpcji angażujemy wszystkie zmysły: dotyk, węch, wzrok i słuch. Dlatego też często za afrodyzjaki uznawane były i są produkty o kształcie, kolorze czy zapachu rozbudzającym pożądanie. Symbolem stały się:

Reklama
  • szparagi,
  • smardze,
  • seler naciowy,
  • żeń-szeń,
  • awokado,
  • truskawki
  • ostrygi.

Substytutem przyjemności jest też czekolada o obłędnym aromacie i konsystencji aksamitu, która dzięki zawartości fenyloetyloaminy, przyczynia się do uwalniania „hormonów szczęścia” – serotoniny i dopaminy. Wrażenia te potęgują zawarte w czekoladzie anandamid, teobromina, cynk i L-arginina.

Ważne miejsce zajmują też przyprawy – ostre, intensywne, aromatyczne, pobudzają nasze zmysły, ale też zwiększają przepływ krwi i ciśnienie, dając podobny efekt jak pobudzenie seksualne.

Również tekstura czy temperatura potraw i produktów sprawiają, że jedzenie jest dla nas interesujące. Koniuszki palców są bardzo unerwione, dzięki nim możemy poczuć czy ciasto jest dobrze wyrobione, czy jabłko jest odpowiednio jędrne, a masa doskonale aksamitna.

Reklama

- Niepozornie wyglądający lubczyk z uwagi na aromatyczne substancje czynne: olejki eteryczne, żywice i kumaryny, od wieków stosowany był jako afrodyzjak, bo zapach może w nas obudzić apetyt, ale i pożądanie – mówi naukowczyni UPWr.

Dodaje, że nie tylko konkretne produkty czy potrawy mogą pobudzać nasze zmysły, ale również wspomnienia mają wpływ na pozytywne odczucia. Mowa tu o żywności sentymentalnej (comfort food), potrawach, które przywołują wspomnienia z dzieciństwa, rodzinnego domu, beztroskich chwil w grupie przyjaciół, potrawach które zapewniają psychiczny komfort.

Reklama

- „Comfort food” to z reguły proste w przygotowaniu produkty wysokokaloryczne. W polskiej tradycji kulinarnej do potraw tych należą np. domowy rosół, bigos, pierogi, kotlet schabowy, zupa pomidorowa czy sernik. Wysokokaloryczne, wysokowęglowodanowe i wysokotłuszczowe jedzenie aktywuje w mózgu system nagradzania i powoduje chwilowe odczuwanie przyjemności i wzrost pobudzenia emocjonalnego – wyjaśnia dr Styczyńska.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości