Tragicznie mogło skończyć się zdarzenie, do którego doszło na Strachocinie we Wrocławiu. Wjeżdżający na przystanek autobus MPK Wrocław uderzył lusterkiem stojącą tam kobietę. Konieczna była interwencja pogotowia ratunkowego.
Dramatycznie wyglądało zdarzenie, do którego doszło w niedzielę, 5 lutego, na wrocławskim osiedlu Strachocin. Kilka minut po godz. 12 wjeżdżający do zatoki przystanku “Niedziałkowskiego” autobus wrocławskiego MPK linii 115 uderzył lusterkiem stojącą tam kobietę. W miejscu zdarzenia, w rejonie skrzyżowania ulic Strachocińskiej i Niedziałkowskiego, interweniowała policja oraz pogotowie ratunkowe. Na szczęście, zdarzenie wyglądało groźniej niż faktycznie się okazało.
- Kierująca autobusem wjeżdżając do zatoczki autobusowej lusterkiem zahaczył o stojącą na przystanku kobietę. Tej pani nic poważnego się nie stało - mówi st. asp. Rafał Jarząb z biura prasowego wrocławskiej policji. Kierująca autobusem została ukarana mandatem.
Rzecznik prasowy MPK Wrocław Mikołaj Czerwiński nie odpowiedział na nasze pytania dotyczące tego niebezpiecznego zajścia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze