Reklama

Bezpartyjni Samorządowcy i PSL razem do wyborów? I nie wykluczają, że dołączy do nich Mateusz Morawiecki

19/04/2026 17:43

- Mamy dobre doświadczenia z tą opcją, przez 5 lat poprzedniej kadencji współpracowaliśmy z ludźmi z tego środowiska i mamy o nich dobre zdanie – mówi o ewentualnej koalicji ze stowarzyszeniem Mateusza Morawieckiego Michał Rado, wicemarszałek województwa i jeden z liderów Bezpartyjnych Samorządowców. Ugrupowania, które coraz ściślej zaczyna współpracować z PSL-em.


Do spotkania działaczy Polskiego Stronnictwa Ludowego i Bezpartyjnych Samorządowców doszło w poprzedni weekend, o czym teraz wspomina z rozmowie z „Super Ekspresem” Michał Rado, jeden z liderów Bezpartyjnych Samorządowców:

„Nie jest tajemnicą, że spotkaliśmy się z przedstawicielami Polskiego Stronnictwa Ludowego. W naszym regionie jesteśmy z nimi w koalicji w jednym klubie. Rozmawialiśmy już o wspólnym starcie w 2019 roku, wtedy się nie udało, teraz rozmawiamy na nowo. My jako Bezpartyjni Samorządowcy mamy swoją tożsamość i siłę w regionach, ale ostatnie wybory pokazały, że sojusze są dobre”.

Reklama

Wicemarszałek Dolnego Śląska dodaje też, że PSL pokazuje otwarcie na samorządowców, czego przykładem jest projekt ustawy o zniesieniu dwukadencyjności. Ale nie tylko to. - Uważamy też, że należy zlikwidować urzędy wojewodów, ponieważ ich kompetencje dublują się z zadaniami marszałków. Jesteśmy blisko ludzi i pracujemy nad wspólnym programem – dodaje Michał Rado we wspomnianej rozmowie.

W kontekście pojawienia się na mapie politycznej Polski Stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego nie bez przyczyny jest pytanie, czy oba ugrupowania nie myślą o zawarciu przymierza koalicyjnego z byłem premierem. Zwłaszcza, że na początku kwietnia Mateusz Morawiecki i Władysław Kosiniak-Kamysz, lider ludowców, dyskutowali podczas Europejskiego Forum Rolnictwa w Jasionce. Wielu sugerowało, że ta debata to może początek szukania porozumienia między oboma politykami i ich środowiskami.

Reklama

Na pytanie, czy „alians Morawiecki-Kosiniak-Kamysz-Rado jest możliwy” wicemarszałek dość szybko wyjaśnia.

- Polityka widziała różne scenariusze i żadnego nie można wykluczać. Na razie to stowarzyszenie, o którym pan mówi jest, można powiedzieć, w ramach struktur PiS, ale zobaczymy, co przyniesie przyszłość – odpowiedział portalowi superbiz.se.pl Michał Rado.

W przypadku Dolnego Śląska taka ewentualna współpraca ma jeszcze jeden kontekst, który powoduje, że może ona być bardziej efektywna.

Warto bowiem przypomnieć, że we wrześniu ubiegłego roku, decyzją prezesa, z klubu PiS w Sejmiku wyrzuconych zostało siedmiu radnych. I do tej pory nadal działają jako niezrzeszeni i nie chcą wracać do swojego klubu. A niektórzy z nich są bardzo związani ze środowiskiem Morawieckiego i jego najbliższego współpracownika europosła Michała Dworczyka.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/04/2026 18:38
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości