"Miejsce z duszą, historią i najlepszym klimatem" - piszą w księdze jubileuszowej klienci wrocławskiego pubu Cafe Artzat z ul. Malarskiej. To miejsce od lat przyciąga studentów i artystów, a od 33 lat niezmiennie za ladą stoi pan Piotr.
Od ponad trzech dekad pub jest miejscem spotkań studentów, artystów i ludzi związanych z kulturą.
Świętowanie urodzin lokalu trwa już od piątku, a skończy się dopiero w niedzielę. W programie znalazła się muzyka na żywo, a także pub quiz. Na miejscu czeka też księga, w której goście mogą zapisywać swoje wspomnienia.
Za barem – jak od lat – stoi pan Piotr, który razem z pubem świętuje swój własny jubileusz. Znany jest też z domowej miodówki, do przygotowania której używa miodu z własnej pasieki. Dla wielu stałych klientów to właśnie pan Piotr jest jednym z symboli tego miejsca. "Dobry duch" - tak opisał go jeden z gości w księdze jubileuszowej.
Barman jest wyjątkowo skromny. Sam rozmawiać z dziennikarzami nie za bardzo chce. - Z panem Piotrem zawsze jest trochę śmiechu - mówi za to Weronika, koleżanka zza baru. - Choć nie jest bardzo rozmowny, to zawsze czuję się przy nim uśmiechnięta. Nigdy nie był zły, kiedy popełniałam błędy na początku pracy.
Jak dodaje, pan Piotr ma też świetną pamięć do klientów. – Kiedy zobaczy stałego gościa, od razu wie, co pije. A nawet więcej, potrafi wyczuć, czego w danym momencie potrzebuje.
Jedno z jego charakterystycznych powiedzonek to: „fiu, fiu”. – A kiedy ktoś wypije za dużo i robi się agresywny, pan Piotr potrafi po prostu złapać go za rękę i spokojnie powiedzieć: „Idź do domu”. I ludzie to szanują – opowiada Weronika.
Na jubileusz przyszli zarówno dawni bywalcy lokalu, jak i młodsze pokolenie gości. Spotkaliśmy tam m.in. Edmunda Hejtotę, znanego jako Andiamo – jedną z barwnych postaci wrocławskiego życia artystycznego, który w latach 80. pracował w kawiarni artystycznej „Pod Kalamburem”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze