Reklama

Czy Wrocław jest filmowym miastem?

19/10/2017 11:48

W niedzielę premierę będzie miał drugi sezon „Belfra”, który był kręcony we Wrocławiu. Czy Stolica Dolnego Śląska to idealne miejsce do kręcenia filmów i seriali?

„Człowiek z magicznym pudełkiem”, najnowszy film pochodzącego z Wrocławia reżysera Bodo Koxa wszedł do kin 20 października. Scenariusz do tego filmu otrzymał specjalne wyróżnienie w prestiżowym konkursie ScripTeast im. Krzysztofa Kieślowskiego w Cannes.

Zapytaliśmy reżysera, czy w tym filmie pojawiły się wrocławskie akcenty. – Niestety, jest ich niewiele – mówi Bodo Kox. –Jestem ja, wrocławianin, acz mieszkający, bo pracujący, w Warszawie. Jest odtwórca jednej z głównych ról Sebastian Stanki Stankiewicz ( urodzony w Głogowie), który ukończył wrocławską "szkołę lalek", taki oddział przy PWST. Jest też Filip Zawada, którego kompozycję wykorzystamy w jednej ze scen. Gra w tym filmie także Bogdan Koca, który niemało lat spędził kiedyś w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Moja córeczka Roma też jest urodzona i mieszkająca obecnie we Wrocławiu. Bartek Firlet ukończył PWST we Wrocławiu, również zobaczymy go w filmie... To takie akcenty na pierwszy rzut myśli – dodał.

Czy Wrocław był dla niego inspiracją w trakcie prac nad tym filmem? – Na siłę można powiedzieć, że tak, bo zainspirowało mnie stare radio, które moi dziadkowie mieli przez lata – tłumaczy Kox. – Sprowadzili się do Wrocławia zaraz po wojnie i tam to radio zakupili w latach 50tych albo 60tych... Jestem wrocławiakiem w drugim pokoleniu i nie lubię, jak mnie się pyta złośliwie: "co tam u was w Warszawce...?". Po pierwsze, lubię Warszawę i dużo jej zawdzięczam. Po drugie nie czuję się w niej jak u siebie, ale jak na gościnnych występach. Dlatego tutaj tak tę wrocławskość podkreślam, wazelinę strzelam.

Czy ten filmowiec ma swoje ulubione miejsca we Wrocławiu? – Kiedyś takim miejscem był Rynek, ale gdy jakiś czas temu byłem na nim wieczorem, przeszkadzało mi permanentne nagabywanie przez dziewczęta na obecne tam  kluby Go-Go – opowiada reżyser. – Lubię od czasu do czasu burdele, doceniam takie miejsca, ale myślę, że Rynek i ta forma "zachęcania" nie przystoi jednak Stolicy Dolnego Śląska... Lubię też Podwale, gdzie w przepięknej kamienicy mieszka mój przyjaciel. Marzę, że będzie mnie kiedyś stać na dom, bądź mieszkanie na Krzykach, czy w okolicach Hali Ludowej albo Politechniki Wrocławskiej. Lubię tam  spacerować.

Czy Wrocław to zdaniem Koxa filmowe miejsce i czy wróci tu z kamerą? – Każde miejsce jest filmowe, trzeba tylko mieć pomysł – odpowiada. – Wrocław ma pod tym względem wspaniałą kartę. Wiele filmowych dzieł powstało we Wrocławskiej Wytwórni Filmów Fabularnych, choćby parę filmów mistrza Hasa. Nie zapominajmy o fantastycznym okresie kinia OFFowego, kiedy zaczynałem swoją karierę z Jackiem Chamotem, Dawidem Antkowiakiem, braćmi Piotrem i Dominikiem Matwiejczykiem. Chyba z pół miliona teledysków zrobili we Wrocławiu Tunikowski, Szermanowicz i Bracia Bartos.
 
Jestem już trochę głodny miejsc nowych, albo takich, w których dawno nie kręciłem. Bardzo bym chciał do nich wrócić, ale niestety "centrum filmowego świata" jest wciąż, co zupełnie zrozumiałe, w Stolicy – kontynuuje. – Tu są największe pieniądze, a kino potrzebuje pieniędzy, Wiem, że mój kolega z Gildii Reżyserów Polskich Paweł Pawlikowski ("Ida") kręcił ostatnio we Wro, choć może on z powodzeniem kręcić w Los Angeles.


– Wciąż czekamy na ekranizacje kryminałów Marka Krajewskiego – mówi filmowiec. – Ta ziemia, to miasto ma sporo znakomitych tematów na duże filmy. Musimy tylko zaakceptować i pogodzić się z tym, że to miasto było kiedyś w rękach naszych trudnych sąsiadów. Mnie kręci w tym kontekście druga wojna światowa i okres powojenny, ale to są już filmy historyczne, a to już wymaga konkretnego pieniądza...
 
– Nie wątpię, że Wrocław filmowo ma wielki potencjał, ale to wymaga współpracy i dużego zaangażowania ze strony... Uwaga, trudne słowo: Włodarzy miasta. Duży i udany, albo chociaż tylko znany film przyciąga do danej lokacji następne ekipy filmowców. Jakby co, jestem bardzo chętny – zakończył Kox.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości