Warzywa są podstawą zdrowej diety, ale wielu rodziców wie, jak trudne potrafi być zachęcenie dziecka do ich jedzenia. Tymczasem to właśnie w dzieciństwie kształtują się nawyki, które mogą pozostać na całe życie. Oto sprawdzone strategie, dzięki którym brokuły, brukselka czy szpinak mają szansę stać się przyjaciółmi małego smakosza.
Zmuszanie do jedzenia często działa odwrotnie do zamierzonego celu. Dziecko, które kojarzy posiłek z presją, chętniej odmawia. Lepiej pozwolić mu spróbować, ale bez nacisku. Sam widok rodziców jedzących warzywa z przyjemnością działa silniej niż zmuszanie. Warto podawać dziecku obok posiłku kilka pokrojonych warzyw. Za pierwszym razem prawdopodobnie po nie nie sięgnie, ale z czasem, z czystej ciekawości, może spróbować i samodzielnie ocenić, czy smak mu odpowiada. Najważniejsze to dać mu wybór, pozwól dziecku oswoić się z nowymi warzywami i zdecydować, które spróbuje.
Kolor ma znaczenie
Nie tylko dorośli „jedzą oczami”. Kolorowe warzywa ułożone w kształt zwierzątek czy tęczy potrafią rozbudzić ciekawość. Wystarczy na talerzu zestawić pomidorki, ogórek, paprykę i kukurydzę w formie „obrazka”, by zachęcić malucha do spróbowania.
Badania pokazują, że dzieci, które pomagają w kuchni, chętniej próbują nowych smaków. Mycie sałaty, mieszanie sosu czy układanie plasterków ogórka na kanapce daje im poczucie wpływu i dumę z przygotowanego dania.
Stopniowe oswajanie ze smakiem
Nie każde warzywo zasmakuje od razu. Warto podawać je w małych porcjach, w różnych formach: surowe, gotowane, pieczone czy ukryte w zupie krem. Dziecko potrzebuje nawet 10 prób, by zaakceptować nowy smak.
Zabawne nazwy i historie
Badania pokazują, że dzieci chętniej sięgają po „brokułowe drzewka” niż po zwykłe brokuły. Fantazja naprawdę pomaga przełamać opór. Dobrym pomysłem jest włączenie dziecku bajki, w której bohaterami są warzywa, albo opowiedzenie krótkiej historii o ich „przygodach”. Dzięki temu nowy produkt budzi ciekawość zamiast niechęci.
Jeśli rodzice sami omijają warzywa, trudno oczekiwać, że dziecko będzie jeść z entuzjazmem. Wspólne jedzenie sałatki czy chrupanie marchewek to najprostsza, ale skuteczna metoda.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze