Ponad dwa miesiące po tym, gdy - tuż przed wyborami - prezydent Jacek Sutryk z pompą prezentował nowy basen na Zakrzowie, pływalnia wciąż nie została otwarta. Rozpoczęcie działalności zapowiadano najpierw na majówkę, potem - na Dzień Dziecka. Basen jednak wciąż jest nieczynny, choć od dawna jest w nim już nawet woda.
Dlaczego basenu przy ul. Wilanowskiej na Zakrzowie wciąż nie udało się otworzyć? Kiedy na początku kwietnia obiekt prezentował Jacek Sutryk, urzędnicy przekonywali że odbiory inwestycji będą tylko formalnością i powinny potrwać parę dni. Gdy jednak nie udało się zdążyć na majówkę, tłumaczyli że przeciągają się procedury związane z bezpieczeństwem pożarowym.
TAK WYGLĄDA BASEN NA ZAKRZOWIE - KLIKNIJ I ZOBACZ
Potem odwołany został także czerwcowy termin otwarcia. Słyszeliśmy że brakuje już tylko jednego dokumentu. - Czekamy na odbiór inwestycji przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego - mówiła Adrianna Pawlicka, rzeczniczka Aquaparku Wrocław, który jest właścicielem nowego obiektu.
Nadzór budowlany ostatecznie odebrał basen w czwartek. - 13 czerwca odbyła się wizytacja Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, urzędnicy wydali pozytywną opinię - potwierdził nam Tomasz Sikora z Urzędu Miejskiego Wrocławia.
Ale basenu wciąż nie można otworzyć. Okazało się bowiem, że brakuje jeszcze jednej opinii - tej z sanepidu. - To już ostatnia decyzja. Muszą jeszcze posprawdzać szatnie - zapewnia Tomasz Sikora. I dodaje, że nowy termin otwarcia basenu przy Wilanowskiej to 20 lub 21 czerwca, a więc ostatni czwartek lub piątek rok szkolnego.
TAK WYGLĄDA BASEN NA ZAKRZOWIE - KLIKNIJ I ZOBACZ
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze