Zapytaliśmy dyrektora Teatru Muzycznego Capitol Konrada Imielę, czy ogląda mundial i czy rozważa wystawienie piłkarskiego musicalu. – Przy okazji Euro 2012 mieliśmy pomysł, żeby wyreżyserować musicalowy mecz na stadionie, w trakcie którego byśmy śpiewali – powiedział nam Imiela.
Dyrektor Capitolu nie ukrywa jednak, że jest umiarkowanym kibicem piłki nożnej. – Dopóki będę miał pomysły na spektakle realizowane w teatrze, ograniczę się do tego miejsca – wyjaśnia Konrad Imiela, któremu kiedyś chodził po głowie pomysł na wystawienie piłkarskiego musicalu na stadionie. – Jeśli już, chciałbym zrobić z tego przedsięwzięcie lekkie i zabawne. Zbyt poważnie traktujemy piłkę nożną. Gdy do kibicowania podłącza się symbole patriotyczne i mówi się o oddawaniu krwi za ojczyznę w kontekście piłki nożnej, coś jest nie tak – uważa dyrektor Teatru Muzycznego Capitol.
– W kibicowaniu jest tyle złych, agresywnych emocji, że wolę trzymać się od tego jak najdalej. Nie chcę mieć nic wspólnego ze światem piłkarskich kibiców. Dużo bliżej mi do innych dyscyplin sportu – dodał Imiela, który mimo wszystko ogląda mundial. – Są na nim świetne drużyny, które potrafią grać w piłkę. Oby Polska wygrała najbliższy mecz – powiedział Imiela, którego fascynuje piłkarski teatr podczas fauli, a także fryzury piłkarzy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze