Natężenie ruchu, wzmożone przed Wielkanocą, powoduje ogromne korki na A4. Kilkukilometrowe zatory powstają w Pietrzykowicach, Kostomłotach, Jarosławiu, a ruch będzie jeszcze większy.
Wielkanoc w rodzinnym domu chce spędzić wielu mieszkających na co dzień w Niemczech. Czwartek to kolejny dzień, gdy ruch na autostradzie A4 jest bardzo duży i często tworzy się korek na A4 pod Wrocławiem. Podróżujący od strony granicy z Niemcami w kierunku Katowic muszą liczyć się ze spowolnieniem lub utknięciem w kilkukilometrowym korku, jaki po południu rośnie w okolicy węzła Kostomłoty. Zator tworzy się również przed węzłem Jarosław. Bliżej Wrocławia znów można utknąć w korku na wysokości węzła Pietrzykowice.
Jadąc krajową ósemką i autostradową obwodnicą Wrocławia zatrzymują się w okolicach Magnic. Tam korek przed skrzyżowaniem ma ponad dwa kilometry z każdej strony.
Bardzo zakorkowana autostrada A4 była także przed południem w czwartek, 14 kwietnia. Największy zator w stronę Wrocławia zaczynał się zaraz za węzłem Udanin i ciągnął przez niemal 20 kilometrów pod miejscowość Kąty Wrocławskie. Wcześniej jadący od granicy musieli zwolnić w zatorze, jaki powstał pomiędzy węzłami Legnickie Pole.
Autostrada A4 w czwartek korkuje się w wielu miejscach:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze