Skrajne zaniedbanie i cierpienie ukrywane za drzwiami prywatnego gospodarstwa pod Wrocławiem. W jednym z boksów wolontariusze znaleźli suczkę w stanie agonalnym, z ogromnym, otwartym guzem i bez sił, by podnieść głowę. Sprawa byłego myśliwego trafiła do prokuratury, a Masza walczy dziś o życie i pilnie potrzebuje domu tymczasowego na czas leczenia.
Interwencja miała miejsce w styczniu, na terenie jednego z podwrocławskich gospodarstw. Były myśliwy w swoim domu posiadał m.in. rasowe koty i jednego małego psa. Przedstawicielom organizacji mówił, że łącznie ma pięć psów: to posokowce, łajki i gończe. Ekostraż w trakcie oględzin zwierząt przebywających w boksach odkryła, że zwierzęta były karmione zlewkami z przedszkoli. To nie było jednak najgorsze, bo zaraz po tym znaleźli psa, który był w opłakanym stanie. To suczka Masza, którą właściciel nie chciał nikomu pokazać. - Chował przed nami zwierzę, jakby miał coś do ukrycia - mówi Tuwroclaw.com Katarzyna Szakowska z Ekostraży. Zwierzę leżało bezwładnie w słomie. Nie miało nawet siły unieść głowy. Na jego podbrzuszu był ogromny, otwarty guz wielkości melona.
Nie wiadomo dlaczego były myśliwy, który na terenie gospodarstwa trzymał inne psy, wobec jednego postąpił w tak okrutny sposób. - Nie znamy jego tłumaczenia. Wiemy, że wobec mężczyzny toczy się postępowanie, zostało złożone zawiadomienie do prokuratury - mówi TuWroclaw.com Katarzyna Szakowska z Ekostraży. Za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem właścicielowi może grozić nawet od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Jaki dzisiaj jest stan Maszy? - Leczenie da jej szansę, ale będzie to trudne. Masza na czas chemioterapii potrzebuje domu tymczasowego. Jest bardzo pozytywnie nastawiona do ludzi, szuka bliskości i kontaktu. Lubi spokojne spacery, cieszy się wspólnym czasem - wylicza Ekostraż. - Przy zabiegach pielęgnacyjnych i czynnościach związanych z leczeniem jest cierpliwa i spokojna - dodaje.
Kontakt w sprawie domu tymczasowego pod nr tel. 501 639 535.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
I niech dalej "szanowne" grono myśliwych przekonuje wszystkich, że ich działa chronią przyrodę. Ja widzę tylko coraz więcej przypadków patologii wśród tego niebezpiecznego ugrupowania. Nagłaśniać takie przypadki i zlikwidować kółka łowieckie.