Przed planowanym na 17 czerwca nocnym półmaratonem we Wrocławiu MPK ma naprawić torowiska w mieście, tak biegacze nie zrobili sobie na nich krzywdy.
Tematem przed kilkoma dniami zajmowała się komisja bezpieczeństwa ruchu drogowego we wrocławskim urzędzie miejskim. To ciało złożone z przedstawicieli instytucji odpowiedzialnych za stan dróg w mieście, zarządzanie ruchem i służb.
- Nie chodzi o jakieś generalne remonty, ale o doraźne naprawy - precyzuje Maciej Fedorczuk, rzecznik 9. Nocnego Wrocław Półmaratonu. Miejski przewoźnik, który od kilku lat odpowiada także za stan torowisk, ma przede wszystkim naprawić ubytki w jezdniach przy samych torowiskach. - Nie chcemy, żeby ktoś skręcił sobie na nich kostkę.
- Cała trasa półmaratonu jest już ustalona i zatwierdzona. Spełnia wszystkie wymagania, ale przed biegiem przejedziemy ją jeszcze w całości, tak by wyłapać wszystkie uszkodzenia nawierzchni, które mogą być niebezpieczne albo utrudniać bieg - zapowiada Fedorczuk.
W tym roku nocni biegacze będą pokonywali zmienioną trasę. Wystartują ze Stadionu Olimpijskiego, tam też będze meta. Przebiegną m.in. pzez al. Różyckiego, Most Szczytnicki, Plac Grunwaldzki, Most Grunwaldzki, Pułaskiego, Kościuszki, Piłsudskiego, Kołłątaja, Kazimierza Wielkiego, Widok, Teatrealną, Podwale, Sądową,Ruską, Grodzką, Most Tumski, Sienkiewicza, Most Pokoju, Curie-Skłodowskiej, Most Zwierzyniecki, Pergolę, Park Szczytnicki, Dembowskiego, tzw. aleję Wielkiej Wyspy i Mickiewicza.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze