Limity liczby pasażerów w tramwajach i autobusach powinny być zniesione wraz z nowym etapem wychodzenia z kwarantanny w Polsce - uważa wrocławskie MPK. Zdaniem prezesa spółki zasada ta jest obecnie nieadekwatna do rzeczywistości i po prostu problematyczna.
Z uwagi na epidemię koronawirusa od 25 marca tramwajami i autobusami może podróżować liczba pasażerów równa połowie miejsc siedzących. Zasada ta nie zmieniła się, mimo że od 4 maja rząd złagodził zasady kwarantanny. W rezultacie ruch w miastach wzrósł.
- Tylko w poniedziałek, 4 maja, zanotowaliśmy kilkadziesiąt sytuacji przekroczenia dopuszczonej przez Radę Ministrów liczby pasażerów w autobusach i kilkanaście w tramwajach. Warto pamiętać, że mamy niewielką liczbę miejsc siedzących w relacji do miejsc stojących i pojemności pojazdów w ogóle. Dochodzi do paradoksów - prywatne busy międzymiastowe mogą zabierać więcej pasażerów niż nasze, choć nasze oferują pasażerom więcej przestrzeni - mówi Tomasz Sikora, rzecznik MPK Wrocław.
CZYTAJ TEŻ: MPK MA ZASTRZEŻENIA DO NOWYCH ZASAD PIERWSZEŃSTWA PIESZYCH
Na przystankach węzłowych i wybranych pętlach za liczbę osób w pojazdach będą odpowiadać kontrolerzy biletowi oraz pracownicy Centrali Ruchu. W pozostałych sytuacjach - prowadzący. W przypadku większej niż liczba dostępnych miejsc liczby pasażerów, MPK prosi o udzielenie pierwszeństwa pracownikom ochrony zdrowia. Kierowcy i motorniczowie są kontrolowani przez policję, a każde przekroczenie - jak podaje MPK Wrocław - skutkuje mandatem albo skierowaniem sprawy do sądu. Pracownikom, których sprawa trafiła lub trafi do sądu, prezes MPK, Krzysztof Balawejder, obiecał pomoc prawną.
"MPK Wrocław, podobnie jak Unia Metropolii Polskich i Izba Gospodarcza Komunikacji Miejskie,j oczekuje natychmiastowej zmiany tych nierealnych do spełnienia limitów w sytuacji, gdy odmrażana jest gospodarka oraz uruchamiane przedszkola, szkoły i galerie handlowe" - czytamy w oświadczeniu spółki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze