Reklama

Mundial 2018: Siedem zespołów, cztery miejsca. Kolejny hit w 1/8 finału? [ZAPOWIEDŹ DNIA]

27/06/2018 09:30

Siedem zespołów powalczy o kolejne cztery miejsca w 1/8 finału. W grupie E żadna z reprezentacji nie może być jeszcze pewna wyjścia z grupy, nawet Meksyk, który dotąd wygrał wszystkie mecze. Bardzo możliwy jest kolejny hit w pierwszych meczach fazy pucharowej, bo Brazylia może wpaść na Niemcy.

grupa F
Meksyk - Szwecja (godzina 16)
Korea Płd. - Niemcy (godzina 16)



W poprzedniej kolejce, w ostatnich minutach meczu Niemców ze Szwecją Toni Kroos strzelił bramkę na wagę trzech punktów dla mistrzów świata. Realnie jednak patrząc, była to bramka dająca realne szanse na wyjście z grupy, bo remis stawiałby Niemców w szalenie trudnej sytuacji. Teraz podopieczni Joachima Loewa grają z Koreą Południową i teoretycznie nie powinni mieć problemów, ale nie można zapominać, że Koreańczycy wciąż są w grze o wyjście z grupy. Dzięki wygranej Niemców nadal matematycznie mają szanse na grę w 1/8 finału mundialu. Ich sytuacja jest bardzo trudna, ale awans jest realny - musieliby pokonać dwoma bramkami Niemców i liczyć na jakąkolwiek porażkę Szwecji z Meksykiem. Sytuacja w tej grupie jest na tyle ciekawa, że nawet Meksykanie, którzy wygrali dotychczasowe mecze, nie mogą być jeszcze pewni awansu. Ich dwubramkowa porażka ze Szwecją przy jednoczesnym zwycięstwie Niemców wyeliminuje ich z dalszych gier.

Reklama

grupa E
Serbia - Brazylia (godzina 20)
Szwajcaria - Kostaryka (godzina 20)



Nie mniej emocjonująco zapowiadają się mecze grupy E. Tutaj co prawda o dwa miejsca premiowane awansem walczą tylko trzy zespoły, bo Kostaryka straciła szansę wyjścia z grupy w doliczonym czasie poprzedniej pojedynku z Brazylią, kiedy straciła dwie bramki. Brazylijczycy znajdują się w dobrej pozycji wyjściowej, bo do awansu wystarcza im remis z Serbią. Piłkarze z Bałkanów będą jednak zdeterminowani, bo podział punktów może im nie dać wyjścia z grupy. Teoretycznie najłatwiejsze zadania ma Szwajcaria, grająca z Kostaryką. Przez kilka dni wydawało się, że Szwajcarzy będą musieli radzić sobie bez Xherdana Shakiriego i Granita Xhaki. Piłkarze ci mieli zostać zawieszeni za okazywanie radości po bramkarz - pochodzący z Kosowa zawodnicy po strzeleniu bramek Serbii pokazywali w kierunku serbskich kibiców dwugłowego orła, nawiązując do albańskiej flagi. Ostatecznie odstąpiono od pomysłu zawieszenia piłkarzy, a zostali oni jedynie ukarani finansowo.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości