Kończy się piękna wiosenna aura we Wrocławiu. Czeka nas załamanie pogody i powrót zimy. Synoptycy zapowiadają przymrozki, a do tego śnieg i deszcz ze śniegiem.
Piątek ma być jeszcze bardzo ciepły (do 18 stoni Celsjusza w drugiej części dnia), ale pochmurny. Wieczorem może trochę popadać. W weekend zacznie się już ochładzać - w sobotę temperatura spadnie do 13 stopni, w niedzielę - do 12. Nie ma też większych szans na słońce, ale nie powinno też padać.
Załamanie pogody czeka nas w poniedziałek, kiedy to na termometrach zobaczymy maksymalnie 6 stopni Celsjusza. Już w nocy z niedzieli na poniedziałek zacznie padać. Deszcz spodziewany jest też przez większość dnia w poniedziałek. Jeszcze gorzej ma być we wtorek - do 5 stopni Celsjusza i silny wiatr. Tego dnia możliwe są też opady śniegu i deszczu ze śniegiem. Nocami spodziewane są przymrozki do minus 2 stopni Celsjusza.
Nieco cieplej - do 11 stopni - będzie dopiero w drugiej połowie przyszłego tygodnia. Codziennie ma być jednak wietrznie i deszczowo. A co z prawdziwią wiosną? Niestety, na horyzoncie na razie jej nie widać. Powrót ciepłych dni czeka nas najpewniej dopiero po Wielkanocy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze