Ukraiński Antonov An-124, największy obecnie samolot transportowy świata, znów wylądował we Wrocławiu. Na naszym lotnisku pojawił się w niedzielę przed godz. 19. Jego lądowanie na żywo w serwisie flightradar śledziły dwa tysiący osób z całego świata. Takim zainteresowaniem nie cieszyła się w tym czasie żadna inna maszyna.
To już drugie w tym tygodniu lądowanie tego potężnego ukraińskiego samolotu we Wrocławiu. Poprzednio - w środę - przyleciały nim ze Stanów Zjednoczonych dwie wyrzutnie rakietowe dla polskiego wojska. Jak zapowiada Agencja Uzbrojenia, podobnych transportów będzie w przyszłości więcej. Tym razem jednak Antonov An-124 przyleciał do Wrocławia z cypryjskiej Larnaki.
Niedzielne lądowanie największego samolotu transportowego świata we Wrocławiu nie było już tak spektakularne jak w środę, bo tym razem maszyna nie podchodziła do lądowania od strony miasta. Samolot przeleciał nad Nysą i Sobótką, by tuż przed Środą Śląską ostro zakręcić w prawo i tam rozpocząć zniżanie. Na pas wrocławskiego lotniska dotarła od strony Lutyni i Jarnołtowa.
We Wrocławiu od kilku miesięcy działa baza logistyczna wojsk USA. Do Wrocławia trafiają militarne transporty z USA do Europy. Tutaj są przeładowywane do mniejszych samolotów i kierowane do baz NATO na całym kontynencie. Także przez Wrocław dostarczane jest wsparcie techniczne dla Ukrainy, taką drogę przebyły np. czołgi jakie naszym wschodnim sąsiadom podarowała Kanada.
Czterosilnikowy odrzutowiec An-124 ma 69 metry długości i rozpiętość ponad 73 m. Większy od Antonova An-124 był tylko samolot An-225 Mrija, został jednak zniszczony przez Rosjan podczas napaści na Ukrainę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze