Napad na radiowóz policji, którym sprawca zabójstwa był konwojowany do aresztu. Dwaj uzbrojeni przestępcy sterroryzowało funkcjonariuszy i uciekli radiowozem w kierunku drogi S-3. Bandyci wjechali na nią „pod prąd” i tam wpadali na wypadek, do którego doszło tu chwilę wcześniej. Z rozbitego radiowozu uciekli pieszo.
Brzmi bardzo groźnie, ale na szczęście to tylko scenariusz ćwiczeń, które w czwartek na nowym dolnośląskich odcinku drogi ekspresowej S-3 prowadziły policja, straż pożarna i pogotowie. - Scenariusz ćwiczeń przewidywał pomoc poszkodowanym osobom w wypadku czterech pojazdów na nowym odcinku drogi S-3, a także napad na radiowóz policji, którym konwojowany był sprawca zabójstwa - mówi Paweł Noga z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
- Wszystko zaczyna się od zgłoszenia telefonicznego do dyżurnego kamiennogórskiej policji o wypadku drogowym z udziałem pojazdu ciężarowego, busa przewożącego wycieczkę szkolną oraz dwóch pojazdów osobowych. Na skutek tego zdarzenia kilkanaście osób zostało rannych, dlatego też na miejsce zostają zadysponowane służby, w tym patrole ruchu drogowego z Kamiennej Góry i Świdnicy oraz straż pożarna i pogotowie ratunkowe - opowiada Paweł Noga. - Zadaniem policjantów ruchu drogowego było właściwe zabezpieczenie miejsca zdarzenia i ustalenie jego dokładnych okoliczności.
Jednocześnie dyżurny otrzymuje informację, że radiowóz policji, którym był konwojowany do aresztu śledczego w Świdnicy sprawca zabójstwa, został napadnięty celem „odbicia” zatrzymanego. - Z przekazanej informacji wynika, że dwóch uzbrojonych przestępców sterroryzowało funkcjonariuszy i uciekają radiowozem w kierunku drogi S-3. W pewnym momencie samochód wjeżdża na drogę ekspresową „pod prąd”, gdzie zderza się z pojazdem ciężarowym biorącym udział w pierwszym zdarzeniu. Przestępcy porzucają swoje auto i podejmują próbę ucieczki pieszo - relacjinuje policjant.
Ćwiczenia zakończyły się zatrzymaniem przestępców.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze