Reklama

NIK o szpitalu tymczasowym we Wrocławiu. Poważne zarzuty wobec wojewody

16/01/2023 12:28

"Niegospodarne wydatkowanie środków publicznych, cheotyczne działania i brak nadzoru nad inwestycją" - zarzuca Najwyższa Izba Kontroli wojewodzie dolnośląskiemu po zbadaniu powstania i funkcjonowania szpitala covidowego przy ul. Rakietowej we Wrocławiu. Wcześniej poważne zarzuty wobec wojewody wysunęli też kontrolerzy z MSWiA i badający kulisy powstania szpitala posłowie opozycji. I tylko premier Mateusz Morawiecki wciąż jest pełen podziwu...

Do raportu NIK dotarł Onet. Jak czytamy w portalu, kontrolerzy doliczyli się nieprawidłowości na łączną kwotę blisko 27 mln zł. "Aktywność Wojewody związana z przygotowaniem inwestycji była chaotyczna, spóźniona i nie została poprzedzona rzetelną analizą(...) W toku realizacji przedsięwzięcia wystąpiły nieprawidłowości, w świetle których należy uznać szpital tymczasowy za wybudowany w warunkach samowoli budowlanej. Dopuszczono także do niegospodarnego wydatkowania środków publicznych w wielkich rozmiarach" - cytuje raport NIK Onet.

Chodzi o tymczasowy szpital, wybudowany naprędce na bazie centrum hotelowo-konresowego przy ul. Rakietowej. Do ustawionych na jego terenie hal trafili w szczycie panemii zakażeni Covid-19 wymagający hospitalizacji, ale niekoniecznie w tak specjalistycznych placówkach jak szpital przy Borowskiej czy Koszarowej. Jak twierdzi teraz NIK, tymczasowy szpital stworzyć można było tymczasem i szybciej, i taniej. We Wrocławiu są przecież opuszczone budynki, w których heszcze nie niedawna funkcjonowały szpitale - jak choćby opuszczone kliniki przy Curie-Skłodowskiej. Mimo to, zdecydowano się na budowę szpitala na terenie prywatnym. Wojewoda Jarosław Obremski do dziś nie uzasadnił tej decyzji. 
 
Inwestycję chwalił jednak premier Mateusz Morawiecki. - Może należałoby ten przymiotnik "tymczasowy" wykreślić z tej nazwy, ponieważ ten szpital odpowiada wszystkim wysokim i należytym standardom prowadzenia działalności medycznej w ramach służby zdrowia — przypomina wypowiedź szef rządu Onet.

Szpital tymczasowy we Wrocławiu kontrolowali także posłowie opozycji Michał Szczerba i Dariusz Joński. Pod koniec grudnia złożyli w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Zarzucają wojewodzie Jarosławowi Obremskiemu "niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, czym wyrządził znaczną szkodę majątkową w budżecie Skarbu Państwa". Z kolei kontrola MSWiA wykazała nierzetelny i nietransparentny wybór lokalizacji szpitala, utratę nadzoru i kontroli nad placówką przez wojewodę oraz nieuzasadnione zwiększanie kosztów powstania i funkcjonowania placówki.
 
Onet przypomina dziś, że pełnomocnikiem wojewody ds. organizacji szpitala był były wiceprezydent Wrocławia Maciej Bluj, wieloletni przyjaciel premiera. Znają się już od czasów szkolnych
m

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości