Co działo się we Wrocławiu w środę, 13 listopada? O czym warto przeczytać na naszych łamach? Zapraszamy na skrót wydarzeń i podsumowanie dnia.
Niebawem minie rok od zaprzysiężenia prezydenta Jacka Sutryka. Politycy opozycyjnego w radzie miejskiej klubu PiS w środę wystawili ocenę nowemu włodarzowi Wrocławia. Zarzucają mu m.in. nadmierne działania PR-owe, ideologiczny skręt w lewo oraz próbę bycia „frontmanem totalnej opozycji”.
Marek Sowa, właściciel wrocławskiej firmy przewozowej Margo Trans, stracił cierpliwość. Od grudnia dwóch jego pracowników ukraińskiej narodowości czeka na nowe karty pobytu. Jeden z nich już nie może pracować, drugi za chwilę będzie musiał wyjechać. Przedsiębiorca twierdzi, że nikt w urzędzie nie chciał mu udzielić żadnej informacji w tej sprawie. Urząd zaprzecza.
Dwa samochody zostały uszkodzone podczas niecodziennego zdarzenia do którego doszło na ulicy Pretficza. W pobliżu sklepu Biedronka na jadący samochód wywróciła się latarnia uliczna. Spadający słup uszkodził też zaparkowany w pobliżu pojazd.
Deszcz nie przerwał robót związanych z budową Jarmarku Bożonarodzeniowego w centrum Wrocławia. Robotnicy w pocie czoła ustawiają drewniane chatki i montują dekoracje. Na Rynek przyjechała już nawet figurka Świętego Mikołaja. ZOBACZ ZDJĘCIA.
Na progu sezonu jesienno-zimowego ruch w Porcie Lotniczym Wrocław pozostaje na wysokim poziomie. Można już prognozować, że w tym roku lotnisko ponownie pobije swój rekord liczby obsłużonych pasażerów. Od początku roku do końca października naliczył już ponad 3 mln pasażerów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze