Reklama

Śmiertelny strzał w ogrodzie. Tragiczna historia pierwszej Wrocławianki z doktoratem


Była genialną badaczką, która jako pierwsza kobieta w historii obroniła doktorat na Uniwersytecie Wrocławskim. Jej śmiałe marzenia legły jednak w gruzach po ślubie z człowiekiem, którego późniejsze wynalazki przyniosły światu masową śmierć. Clara Immerwahr-Haber, nie mogąc znieść zbrodniczych działań własnego męża, zdecydowała się na najbardziej dramatyczny krok, płacąc najwyższą cenę za wierność swoim moralnym ideałom.


Clara przyszła na świat 21 czerwca 1870 roku w zamożnej, żydowskiej rodzinie w podwrocławskiej wsi Polkendorf. Od najmłodszych lat pasjonowała się chemią i biologią, chociaż nauczyciele widzieli dla niej wyłącznie tradycyjną, wyznaczoną dla kobiet rolę. Z determinacją walczyła jednak o swoje wykształcenie, zazdroszcząc bratu możliwości rozwijania akademickiej kariery.

Jej upór przyniósł spektakularny sukces. 22 grudnia 1900 roku na stałe zapisała się w historii Uniwersytetu we Wrocławiu. Jako absolutna pionierka obroniła rozprawę doktorską z chemii pt. „Przyczynki do określenia rozpuszczalności trudno rozpuszczalnych soli rtęci, miedzi, ołowiu, kadmu i cynku”, zdobywając przy tym najwyższą z możliwych ocen – magna cum laude.

Reklama

Małżeństwo z megalomanem

Wkrótce po tym historycznym osiągnięciu w jej życiu ponownie pojawił się Fritz Haber – dawny znajomy z lekcji tańca, a wówczas już ceniony profesor chemii. Mimo początkowych wahań i obaw, Clara zgodziła się zostać jego żoną, prawdopodobnie mając nadzieję, że uda jej się pogodzić role rodzinne z kontynuacją badań, na wzór słynnego małżeństwa Curie.

Rzeczywistość szybko obdarła ją ze złudzeń. Haber okazał się chłodnym pracoholikiem, który oczekiwał od żony całkowitego posłuszeństwa i ciągłego usługiwania jego gościom. Kiedy na świat przyszedł ich chorujący syn, Clara musiała porzucić własne ambicje i w pełni poświęcić się opiece, a jej praca naukowa ograniczyła się jedynie do wspierania męża i tłumaczenia jego artykułów na język angielski. Gdy występowała z wykładami, słuchaczki i tak zakładały, że autorem przekazywanych przez nią treści jest w rzeczywistości jej mąż.

Reklama

Ostateczny protest przeciwko wojnie

Po wybuchu I Wojny Światowej Fritz Haber w pełni zaangażował się w projektowanie śmiercionośnych gazów bojowych, co zszokowana Clara nazywała wprost „perwersją nauki” oraz zdradą akademickich ideałów. Przypominała o złożonej przysiędze doktorskiej, w której ślubowała dążyć do prawdy i sprzeciwiać się nieetycznemu wykorzystywaniu odkryć. Haber ignorował jednak jej moralne skrupuły, oskarżając żonę o „zdradę ojczyzny” w obliczu trwającego konfliktu.

Punkt kulminacyjny nastąpił na początku maja 1915 roku. Po zbrodniczym i niezwykle krwawym ataku gazowym na pozycje rosyjskie, Fritz z dumą paradował w nowym mundurze, świętując swój militarny sukces podczas zorganizowanego przyjęcia. Gdy goście rozeszli się do domów, nad ranem 2 maja Clara zasiadła do napisania pożegnalnych listów. Następnie zabrała służbową broń męża i wyszła do ogrodu. Oddała jeden strzał w powietrze, a drugi wycelowała prosto w swoją klatkę piersiową, ginąc na miejscu.

Reklama

W 2011 roku Uniwersytet Wrocławski odsłonił tablicę upamiętniającą postać badaczki. W 2021 r. na uczelni powstała fundacja jej imienia, która postawiła sobie za cel wzmacnianie aktywnej obecności kobiet w nauce. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/05/2026 14:36
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości