Reklama

Unikatowe zabytki w najmniejszym mieście Dolnego Śląska. Najstarszy zamek i oryginalny pałac czekają na odkrycie

13/10/2025 18:55

To miasteczko przyciąga jak magnes, bo znajduje się tu nie tylko najstarszy w Polsce zamek, ale także wyjątkowy pałac oraz zabytkowy rynek. Do tego turyści nie mogą oprzeć się wrażeniu, że w tym miejscu zatrzymał się czas, a minuty na zegarkach płyną wolniej.


Co my wiemy o Wleniu?

Niewielkie miasteczko na Dolnym Śląsku znane jest głównie z istnienia w jego obrzeżach najstarszego zamku w Polsce, ale to nie wszystkie atrakcje, jakie czekają na nas po przyjeździe na miejsce. Wleń leży nieopodal Lwówka Śląskiego i zamieszkuje tu na co dzień niespełna 1 600 osób. Pierwsze wzmianki o nim pochodzą jeszcze z XII wieku, kiedy ziemie zachodnie stanowiły własność Piastów. W średniowieczu miasto mogło poszczycić się licznymi przywilejami, jak: prawem bicia złotych i srebrnych monet, handlu suknem czy targu solą. Wtedy tez przeżywało największy rozkwit. Z czasem jego znaczenie malało i miało to związek, m.in. z brakiem murów miejskich oraz licznymi powodziami, kiedy żywioł niszczył to, co ludziom przez wieki udało się budować. Ostatnia miała miejsce we wrześniu ubiegłego roku. 

Zamek, istniejący tu już w średniowieczu został wysadzony przez Habsburgów w trakcie trwania wojny trzydziestoletniej, co dodatkowo osłabiło pozycję miasta na tle innych śląskich miejscowości. Zostało niemal w całości zniszczone w 1813 roku w wyniku bitwy nad Bobrem z udziałem wojsk napoleońskich i przez kolejne lata wymagało gruntownej odbudowy. 

Reklama

Ratusz we Wleniu, fot. Jerzy Myrna

W połowie XIX wieku, wraz z rozwojem turystyki, zaczęto wykorzystywać uzdrowiskowy potencjał Wlenia. Wybudowano tu sanatorium, w którym wykorzystywano naturalne surowce do leczenia pacjentów. 

Dziś Wleń to nieco senne miasteczko, którego ratusz otaczają zabytkowe kamieniczki. Oprócz nich znajdziemy tu także kościoły: św. Mikołaja oraz św. Jadwigi, przy którym znajduje się mauzoleum rodziny von Grunfel. Miasto skąpane nad Bobrem oferuje także wiele tras pieszych i rowerowych, idealnych na jesienne dni. 

Najstarszy zamek w Polsce i najmniejsza wieś na zachodzie Polski

Zamek we Wleniu to prawdziwy skarb najmniejszego miasta Dolnego Śląska. Pierwsze wzmianki o nim pojawiły się już w 1155 roku, a samą warownię wzniesiono w 1163 roku z inicjatywy księcia Bolesława I Wysokiego. Wkrótce zamek stał się własnością św. Jadwigi Śląskiej, która często go odwiedzała. Do dziś opowiada się wiele legend o jej pobytach w tym wyjątkowym miejscu.

Reklama

Ostatnimi Piastami, którzy spacerowali po tutejszych włościach, byli Bolko II Mały i jego żona Agnieszka. Ponieważ para nie doczekała się potomstwa, po śmierci księcia zamek został sprzedany. Przechodził później z rąk do rąk. Należał m.in. do potężnego śląskiego rodu von Zedlitzów. W czasie wojny trzydziestoletniej Habsburgowie, obawiając się ataku, zdecydowali się wysadzić warownię. Do dziś w całości przetrwała jedynie cylindryczna wieża, z której roztacza się piękny widok na okolicę i ruiny dawnego zamku.

Po II wojnie światowej, kiedy ostatni właściciele (rodzina von Haugwitz) opuścili te tereny, zamek stał się własnością państwa i przez lata popadał w coraz większą ruinę. W 2006 roku zawalił się boczny mur, a wieża zaczęła się przechylać. Na szczęście udało się uniknąć katastrofy.

Reklama

Dziś nad obiektem czuwa lokalne stowarzyszenie, które dba o jego zachowanie i promuje historię Wlenia. Ruiny można zwiedzać odpłatnie w towarzystwie przewodników. 

Najstarszy zamek w Polsce, fot. Jerzy Myrna

Ten pałac robi wrażenie i jest po drodze na zamek

Pałac Lenno to jedno z tych miejsc, które jest bogate w ciekawostki i niezwykłe historie. Adam von Kühlhaus, który stał się jego pierwszym właścicielem, był dawnym porucznikiem XIII, Zdecydował się na budowę barokowej rezydencji na Śląsku, wykorzystując do tego istniejącą siedzibę rycerską oraz dawne podzamcze.

Reklama

Po śmierci Adama von Kühlhaus majątkiem zaczęła zarządzać jego rodzina, a wiek później przeszedł w ręce rodu von Gruenfeld und Guttenstädten. To jej przedstawiciele w latach 30. XVIII wieku przebudowali pałac i dodali mu wiele niezwykłych detali. Rodzina była znana z dobrego smaku oraz artystycznych ambicji i nie zostawiła po sobie potomstwa.

W XIX wieku w pałacu stacjonowało wojsko Napoleona, a kolejnymi właścicielami została rodzina von Haugwitz, która zarządzała obiektem aż do zakończenia II wojny światowej. Ciekawostkę stanowi fakt, że włości nie ucierpiały w wyniku działań wojennych, a wnętrza pałacowe zostały zrabowane i zniszczone przez żołnierzy radzieckich.

Po wojnie funkcjonowała tu szkoła, szpital, sanatorium, a swój oddział miała także Poczta Polska. Losy dawnego pałacu zmieniły się dopiero w 2000 roku, kiedy majątek został zakupiony przez Luka Vanhauwaerta. Belg tchnął w pałac nowe życie i dziś prosperuje tu wyjątkowy pensjonat oraz kawiarnia, w której można sie zatrzymać w drodze do najstarszego zamku w Polsce.

Reklama

Wnętrza pałacu książęcego w Łupkach, fot. Jerzy Myrna

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/10/2025 10:08
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości