Trzy kolejne osoby staną przed sądem za zamieszczone na Facebooku komentarze, pochwalające zabójstwo dwóch wrocławskich policjantów. Chodzi o zbrodnię, dokonaną w grudniu 2023 roku przez Maksymiliana F. Niepoczytalny mężczyzna na ulicy Sudeckiej zastrzelił dwóch przewożących go radiowozem funkcjonariuszy. - Bardzo się z tego cieszę - skwitował na Facebooku jeden z oskarżonych dziś mężczyzn.
Sprawca zabójstwa - Maksymilian F. - nie odpowie za to, co zrobił. Biegli orzekli, że w chwili zdarzenia był niepoczytalny. Trafił do szpitala psychiatrycznego o maksymalnym stopniu zabezpieczenia.
Odpowiedzialność karna czeka za to tych, którzy zbrodnię pochwalali w internecie. W listopadzie prokuratura postawiła zarzuty pierwszej takiej osobie - 27-latkowi z Krakowa. Teraz do sądu trafił akt oskarżenia trójki kolejnych internautów. Chodzi o wpisy, jakie zamieścili pod filmem na grupie zrzeszającej policjantów z całej Polski. Film był relacją z hołdu, jaki na Rynku w Krakowie miejscowi policjanci składali zamordowanym kolegom z Wrocławia.
„Jebać i tyle w temacie! Nieudolne kundle tak kończą, większość powinna tak skończyć!” - napisał pod filmem 33-letni Krzysztof F. ze Szczekocin. „Pajace zwykłe, szkoda, że tylko dwóch zabrał” - hejtował 31-letni Mateusz J. ze Stargardu. A Michał Ch., 31-latek z Warszawy, niewyobrażalną zbrodnię skwitował krótko: „bardzo się z tego cieszę”.
Cała trójka stanie teraz przed sądem. Grozi im grzywna, ograniczenie wolności albo nawet rok więzienia.
Zbrodnia dokonana 1 grudnia 2023 wstrząsnęła całą Polską. Dwaj doświadczeni policjanci kryminalni dostali polecenie - przewieźć z komisariatu przy Połbina do tego przy Ślężnej poszukiwanego od kilku miesięcy listem gończym oszusta Maksymiliana F. - Jeżeli policja będzie próbowała się do mnie zbliżyć, otworzę ogień pierwszy - groził już miesiąc wcześniej mężczyzna. Ale nikt nie wziął tego na poważnie. Ani policjanci, którzy kilka godzin wcześniej zatrzymywali mężczyznę, ani nikt w komisariacie przy Połbina, nie zauważył, że ma on przy sobie broń.
Nieoznakowany hyundai ruszył z ulicy Połbina około godziny 22. Policjanci jechali na skróty - z alei Wiśniowej za wieżą ciśnień skręcili w Sudecką, by do komisariatu dotrzeć przez Sztabową, koło starego żydowskiego cmentarza. Zaraz po skręcie w Sudecką, na wysokości dawnego szpitala kolejowego, w radiowozie padły strzały. Maksymilian F. otworzył ogień najpierw do policjanta siedzącego obok niego na tylnej kanapie hyundaia, potem - do tego za kierownicą. Celował w głowy.
Ciężko rannych funkcjonariuszy zostawił w radiowozie, sam zaś uciekł. Tonących we krwi i nie dających znaku życia policjantów znaazł chwilę później młody kierowca renault, którego zaniepokoi stojący na środku drogi hyundai. Zawiadomił policję. Ta ogłosiła w całym mieście obławę. Uzbrojeni po uszy funkcjonariusze sprawdzali wszystkie auta wyjeżdżające z miasta. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa na telefony komórkowe wrocławian wysłało ostrzeżenie: "Uwaga! Poszukiwany niebezpieczny mężczyzna. Może być uzbrojony. Zachowaj ostrożność. Stosuj się do poleceń służb". Dopiero rano bandyta został zatrzymany przy nadodrzańskich wałach w okolicach Stadionu Olimpijskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.O cholera, reżim się zdenerwował. Aż strach puścić bąka. Będą wsadzać za komentarze.
Nie bluźnij!! Bo za naśmiewanie się z reżimu Ty będziesz następny. W ogóle jak możesz tak nazywać reżimiem wspaniałą władzę jaką mamy. Za grosz wdzięczności za pegasusa, któremu tyle zawdzięczamy :D
Przestępstwo stanowi POCHWALANIE czynu zabronionego. Radość i pisanie że kogoś cieszy że doszło do zabójstwa NIE JEST przestępstwem. Mnie osobiście to śmieszy wyczyn tego gościa. Szkoda że prokuratura z taką samą surowością nie ściga kundli którzy w czasie swoich działań lub interwencji dopuścili do sytuacji że ktoś stracił przez nich życie. Inna sprawa że trolować trzeba umieć. Jak ktoś pisze komentarze na fb używając profilu z prawdziwym imieniem i nazwiskiem to cóż... Mądrym nadmiernie nie jest :D
O cholera, reżim się zdenerwował. Aż strach puścić bąka. Będą wsadzać za komentarze.
Nie bluźnij!! Bo za naśmiewanie się z reżimu Ty będziesz następny. W ogóle jak możesz tak nazywać reżimiem wspaniałą władzę jaką mamy. Za grosz wdzięczności za pegasusa, któremu tyle zawdzięczamy :D
Przestępstwo stanowi POCHWALANIE czynu zabronionego. Radość i pisanie że kogoś cieszy że doszło do zabójstwa NIE JEST przestępstwem. Mnie osobiście to śmieszy wyczyn tego gościa. Szkoda że prokuratura z taką samą surowością nie ściga kundli którzy w czasie swoich działań lub interwencji dopuścili do sytuacji że ktoś stracił przez nich życie. Inna sprawa że trolować trzeba umieć. Jak ktoś pisze komentarze na fb używając profilu z prawdziwym imieniem i nazwiskiem to cóż... Mądrym nadmiernie nie jest :D