Reklama

Bohaterowie na czterech łapach. Te psy ratują ludzi, tropią przestępców i pilnują bezpieczeństwa


Lonar ruszył w pogoń przez pola i lasy, by po kilkuset metrach doprowadzić funkcjonariuszy do zbiegłych imigrantów. Orion pomagał ratownikom przeszukiwać gruzowisko po trzęsieniu ziemi w Turcji. To tylko jedne z wielu przykładów, jak psy z Wrocławia i okolic wspierają funkcjonariuszy w niebezpiecznych zadaniach.


W Komendzie Miejskiej Policji we Wrocławiu służy aktualnie 25 psów - to owczarki niemieckie, owczarki belgijskie, a także wyżły niemieckie krótkowłose. Na co dzień wyszukują m.in. zapachu materiałów wybuchowych, narkotyków, po zapachu ubrań pomagają dotrzeć policjantom do osób zaginionych czy poszukiwanych. We Wrocławiu służy m.in. Nikita, Kiwi, Sem, Mig czy Rata. Jest też Lonar, który kilka miesięcy temu pomógł funkcjonariuszom dotrzeć do nielegalnych imigrantów.

KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA

W maju tego roku policjanci wraz z psem Lonarem zostali wezwani do pomocy funkcjonariuszom Straży Granicznej przy poszukiwaniu zbiegłych nielegalnych imigrantów. - Po przyjeździe na miejsce pies nawęszał z ubrań pozostawionych przez zbiegów. W międzyczasie Strażnicy Graniczni ujęli jednego z poszukiwanych. Lonar podjął trop za drugim mężczyzną i ruszył przez pobliskie pola. Po ok. pół kilometra pies doprowadził do lasu. Tam wraz z funkcjonariuszami Straży Granicznej zespół tropiący dokonał sprawdzenia terenu. Dzięki współpracy ze Służbą Graniczną udało się doprowadzić do poszukiwanego mężczyzny - relacjonuje nadkom. Joanna Cieciorko, naczelnik Wydziału Prewencji i Patrolowego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. 

Reklama

Przesyłki pod czujnym nosem Norisa 

Czworonożni funkcjonariusze służą też w Zakładzie Karnym nr 1 we Wrocławiu. Jest Noris, który specjalizuje się w wykrywaniu nielegalnych substancji, oraz Esko, pies patrolowo-obronny z Grupy Interwencyjnej Służby Więziennej, która stacjonuje w Zakładzie Karnym Nr 1 we Wrocławiu.

Oba psy to owczarki belgijskie, jednak każdy z nich ma inne zadania. - Noris zajmuje się przede wszystkim prewencją - opowiada Paweł Cyrulik, rzecznik prasowy Dyrektora Zakładu Karnego nr 1 we Wrocławiu. - Kontroluje osoby wchodzące do zakładu, a także sprawdza przesyłki, listy, cele mieszkalne, pomieszczenia oraz pojazdy i teren całej jednostki, szukając narkotyków czy innych substancji psychotropowych - słyszymy.

Reklama

- Esko natomiast pełni funkcję patrolowo-obronnego, wspierając funkcjonariuszy podczas ochrony, w konwojowaniu osadzonych i w akcjach pościgowych. Obecność takiego psa sama w sobie działa odstraszająco, co zmniejsza ryzyko ucieczek i pozwala ograniczyć stosowanie środków przymusu - dowiadujemy się od Pawła Cyrulika.

Co z bezpieczeństwem na terenie wrocławskiego Portu Lotniczego? Tam pracują trzy psy - Emi, Casmir oraz Esman - to odpowiednio: labrador, owczarek belgijski oraz owczarek niemiecki. - Psy służbowe używane są do określania niebezpieczeństwa pozostawionych bagaży przez pasażerów w porcie lotniczym lub w miejscach przyległych. Co ciekawe, każda rasa psa odpowiada za wykrycie konkretnej niedozwolonej substancji - mówi Tuwroclaw.com Małgorzata Potoczna z Nadodrzańskiego Oddziału Straży Pożarnej.

Reklama

Ratują ludzi spod gruzów 

Mówiąc o psach w służbach nie sposób wspomnieć o tych, którzy ratują ludzkie życie w gruzach, po różnego rodzaju katastrofach budowlanych czy trzęsieniach ziemi. Jednym z takich czworonogów jest Orion - to golden retriever, który na co dzień, razem z kilkunastoma innymi psami służy w Grupie Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP w Wałbrzychu. To właśnie on dwa lata temu przeszukiwał gruzowiska w ramach akcji ratowniczej po trzęsieniu ziemi w Turcji.

W szeregach OSP oprócz Oriona jest m.in. Maverick - to owczarek australijski, Hugo - owczarek belgilski lakenois, czy Frigg - mieszaniec owczarka australijskiego i border collie. Na co dzień wszystkie psy zamieszkują ze swoimi przewodnikami w domach. - Spotykamy się i wspólnie wykonujemy szkolenia w celu właściwego przygotowania zespołów do możliwości brania bezpośredniego udziału w działaniach ratowniczych. Psy szkolone są do poszukiwań osób zaginionych w terenie otwartym - lasy, pola oraz w miejscach trudno dostępnych po naruszeniu stabilności konstrukcji budynków i innych obiektów np. po katastrofach budowlanych - wylicza Tomasz Kwiatkowski Prezes OSP Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej z  Wałbrzycha. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/09/2025 13:53
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości