UOKiK nakazał Uniwersytetowi SWPS zwrot części czesnego, uznając, że uczelnia bezprawnie zmieniała zasady opłat w trakcie studiów. SWPS nie zgadza się z decyzją i zapowiada odwołanie do sądu.
Do redakcji zgłosił się student Uniwersytetu SWPS - sieci uczelni prywatnych, które mają swoją siedzibę m.in. we Wrocławiu. Jak sam podkreśla, z niepokojem śledzi doniesienia dotyczące decyzji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
– Jako student wspomnianej uczelni z niepokojem przyjąłem opisywaną sytuację, ponieważ dotyczy ona kwestii bezpośrednio wpływających na stabilność moich opłat za studia. Po zapoznaniu się z dostępnymi materiałami mam jednak wrażenie, że wciąż brakuje pełnego obrazu sprawy, zwłaszcza w kontekście jej konsekwencji dla studentów – pojawiają się bowiem informacje, że decyzja UOKiK nie jest prawomocna, a uniwersytet może się od niej odwołać, co rodzi pytania o to, jakie skutki ma to obecnie dla studentów oraz jak może wpłynąć na ich sytuację w przyszłości – donosi Szymon.
Sprawa dotyczy decyzji prezesa UOKiK, który uznał, że uczelnia nie powinna była jednostronnie zmieniać warunków finansowych studiów. Chodzi o sytuacje, w których SWPS wprowadzało zmiany w wysokości czesnego lub zasad jego naliczania, co – zdaniem urzędu – mogło naruszać prawa studentów jako konsumentów. Z ustaleń UOKiK wynika, że czesne rosło nawet o ok. 1000 zł rocznie, a w całym toku studiów – o kilka tysięcy złotych, m.in. na prawie i psychologii.
Decyzja oznacza, że studenci powinni otrzymać zwrot pieniędzy.
O stanowisko zapytaliśmy Uniwersytet SWPS. Uczelnia jasno deklaruje, że nie zamierza uznać decyzji urzędu i planuje walkę w sądzie.
– Znamy treść decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Stanowczo się z nią nie zgadzamy. Podkreślamy, że decyzja wydana przez UOKiK nie jest prawomocna. Będziemy odwoływać się do sądu zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa - przekazała portalowi tuWroclaw.com Renata Czeladko z Centrum Prasowego i Komunikacji z Otoczeniem SWPS.
Zdaniem uczelni przepisy dotyczące ustalenia wysokości opłat za usługi edukacyjne budzą wątpliwości konstytucyjne. – Będziemy tę kwestię szczegółowo analizować – zapowiada przedstawicielka SWPS.
Zapewnia, że sprawa nie ma wpływu na bieżące funkcjonowanie uczelni. -– Dla dobra postępowania, dopóki nie wyczerpiemy ścieżki odwoławczej, nie chcemy tej sprawy szerzej komentować – kończy Renata Czeladko.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze