Jest finał przerażającej zbrodni we Wrocławiu. 53-latek najpierw skatował, a potem udusił własną matkę. Teraz nie wyjdzie szybko z więzienia.
Sąd Okręgowy we Wrocławiu skazał 53-letniego Pawła P. na 25 lat pozbawienia wolności za zabójstwo matki. Do przerażającej zbrodni doszło 12 października 2024 roku we Wrocławiu. Co dokładnie wydarzyło się tragicznego dnia? Wiadomo, że w mieszkaniu doszło do awantury. W jej trakcie agresor najpierw skatował swoją 70-letnią matkę, ale na tym nie poprzestał. - Następnie dusił ją rękoma, kilkakrotnie z dużą siłą dociskając jej żuchwę do szczęk oraz wywierając ucisk na szyję - przekazała Karolina Stocka-Mycek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Następnie 53-latek ciężarem ciała przygniótł również klatkę piersiową ofiary, co ostatecznie doprowadziło do jej zgonu. Kobieta nie miała szans.
Wiadomo, że mężczyzna nie stronił od napojów wyskokowych. - Mężczyzna miał problemy z alkoholem, był od niego uzależniony - powiedziała Tuwroclaw.com Karolina Stocka-Mycek z prokuratury okręgowej we Wrocławiu.
Wyrok nie jest prawomocny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze