Reklama

Tajemnice szewskiego fachu poznasz na wystawie w Muzeum Etnograficznym

03/09/2013 00:00

Wystawa złożona z dwóch części, z których jedna poświęcona jest szewstwu i cholewkarstwu oraz historii tych rzemiosł na Dolnym Śląsku, druga prezentuje twórczość wrocławskiego szewca i rzeźbiarza Zygmunta Trąbczyńskiego.

Na pierwszej z wystaw można będzie zobaczyć pochodzące z początku XX wieku maszyny do szycia skór, prasy do ich klejenia, urządzenia i przybory do produkcji obuwia oraz jego naprawy. Większość pokazywanych eksponatów pochodzi ze zbiorów Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu, które w 2009 roku kupiło, liczącą 150 eksponatów, kolekcję urządzeń i narzędzi szewskich.


 


Na wystawie można też będzie oglądać narzędzia wypożyczone od wrocławskich rzemieślników-obuwników oraz sztandary, stroje, akcesoria i kroniki dawnego dolnośląskiego cechu skórniczego. W części poświęconej twórczości Zygmunta Trąbczyńskiego znajdzie się ponad 100 rzeźb o tematyce świeckiej i sakralnej. Wśród tych pierwszych na szczególną uwagę zasługuje cykl prac zatytułowany „Droga chleba” oraz rzeźby inspirowane muzyką, z których wiele nagradzanych było na Ogólnopolskich Konkursach na Grafikę i Rzeźbę o Tematyce Muzycznej organizowanych przez Muzeum Okręgowe w Lesznie.

Reklama

 


Szewskie pasje. Zajęcia skórnicze w czasach najdawniejszych - fragment tekstu kuratora wystawy Jacka Bohdanowicza:


 


Dolny Śląsk już w końcu średniowiecza stał się potęgą w dziedzinie przetwórstwa skór i tę swoją pozycję utrzymał do czasów niemal współczesnych. Pierwsze cechy skupiające skórników (szewców, garbarzy, rymarzy, siodlarzy, pasiarzy, kaletników, miechowników, kuśnierzy i in.) powstały tu już w połowie XIII w. Najszybszy rozwój i zarazem apogeum ich znaczenia oraz wpływów przypadły na wieki XIV i XV. Szewcy stanowili w cechach skórniczych zdecydowanie najliczniejszą grupę zawodową, gdyż to na ich produkty istniało największe zapotrzebowanie. Według materiałów źródłowych w XIV i XV w. środowisko wrocławskich obuwników dzieliło się na szewców właściwych, naprawiaczy i producentów sandałów oraz pantofli. Do pierwszej grupy zaliczano m.in. rzemieślników wytwarzających obuwie z cienkich, barwnych skór oraz z gorszych jakościowo czarnych lub szarych.

Reklama

 


Przedstawiciele pierwszej kategorii (rzadziej tzw. szewcy czarni), stanowiący elitę obuwniczą, mieli własne jatki, czyli sklepy lub stragany do sprzedaży swoich wyrobów (…). W związku z fatalnymi warunkami zdrowotnymi pracy, szczególnie w trakcie garbowania skór (praca w wodzie, ryzyko zatrucia i chorób skórnych), w statutach cechowych zawierano szczegółowe zalecenia, zakazy i nakazy dotyczące zasad zachowania higieny, także w czasie wolnym od zajęć. Dotyczyły m.in. schludnego i kompletnego ubioru, obowiązku kąpieli i mycia się, higieny podczas spożywania posiłków, ale także konieczności poprawnego zachowania się czeladników w stosunku do rodziny majstra i klientów. Za kładzenie się do łóżka w obuwiu lub nogawicach, wychodzenie na ulicę boso lub w ubraniu roboczym, siadanie niekompletnie ubranym do posiłku, krojenie chleba lub mięsa nożem do skór groziły surowe kary finansowe. Nie tolerowano nieobyczajnego zachowania się w miejscach publicznych, przeklinania, bójek pomiędzy pracownikami, nawet wymigiwania się od praktyk religijnych.

Reklama

 


Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu, Szewskie pasje 6 września - 3 listopada 2013


bs

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości