Reklama

The World Games 2017: Tym razem bez medali [PODSUMOWANIE DNIA]

25/07/2017 12:54

Niestety, poniedziałek nie był dniem należącym do Polaków. Spore nadzieje wiązano z występem Dariusza Wszoły w trójboju siłowym, ale ostatecznie nie udało mu się wywalczyć żadnego krążka. Bardzo dzielnie walczyli z Amerykanami polscy futboliści, jednak przegrali 6:14 i musieli zadowolić się czwartym miejscem, najgorszym dla sportowców.

Francuzi wygrali finał futbolu amerykańskiego z Niemcami 14:6, chociaż po pierwszej kwarcie to nasi zachodni sąsiedzi prowadzili. Przy jednej z pierwszych akcji ofensywnych drużyny Niemiec bardzo efektowne podanie z okolic czterdziestego jarda dostał Kwame Ofori. Ku wielkiej wrzawie futbolista piłkę złapał i pognał po pierwsze tego wieczora punkty dla swojej ekipy (jak się później okazało - pierwsze i ostatnie). Jeszcze w drugiej kwarcie Francja objęła prowadzenie i nie oddała go do końca spotkania. Radości Francuzów nie było końca, a na dekoracji wszyscy uroczyście odśpiewali "Marsyliankę". Polacy natomiast starali się jak mogli, ale w meczu o brązowy medal przegrali 7:14. Więcej o meczu - tutaj.


W Narodowym Forum Muzyki raczej trudno o ciężkie brzmienia, ale w poniedziałek rywalizacja w tym miejscu do najlżejszych nie należała. Walkę o medale rozpoczęli tam siłacze, którzy mierzyli się w trójboju siłowym. Imponująca była rywalizacja w wadze lekkiej, bowiem atleci potrafili podnieść ciężar czterokrotnie większy od nich samych! Dla przykładu - Chen Wei-Ling z Tajwanu, która waży 44 kilogramy, w martwym ciągu podniosła ciężar o masie... 180 kg!

Reklama

ZOBACZ, CO DZIEJE SIĘ NA THE WORLD GAMES 2017 WE WTOREK 25 LIPCA


Wiemy już, kto zagra o medale w korfballu i fistballu. W tej pierwszej dyscyplinie o złoto zawalczą Holendrzy i reprezentacja Chińskiego Tajpej, natomiast o zwycięstwo w fistballu zmierzą się Niemcy i Szwajcarzy.


Poniedziałek był czwartym dniem zmagań w sportach wrotkarskich - w jeździe szybkiej - był to też jednocześnie pierwszy dzień rywalizacji na torze ulicznym. Niestety, Polacy odpadli w eliminacjach. W finale faworyci z sesji kwalifikacyjnej pojechali najszybciej i wśród kobiet złoto trafiło do Marii Moyi z Chile, a wśród mężczyzn zwyciężył Hiszpan Joseba Fernandez. Wielkiego pecha miał zwycięzca kwalifikacji Jorge Luiz Martinez. Wychodząc z dużą prędkością z wirażu na ostatnią prostą, zachwiał się i przez to stracił cenne sekundy, ostatecznie zajmując miejsce tuż za podium.

Reklama

W wyścigu na 20 km wokół toru do jazdy ulicznej zgromadziło się setki kibiców. Sympatycy wrotkarstwa z zachwytem podziwiali zawodników, którzy z prędkością ponad 40 km/h pokonywali zakręty. Wrotkarki swoją najdłuższą konkurencję przejechały dynamicznie i z pełnym zaangażowaniem. Szczególnie na wirażach zauważalna była walka o miejsce i  starcia bark w bark. Zmagania doprowadziły do paru kolizji, które zakończyły się niegroźnymi, aczkolwiek bolesnymi upadkami. Najwyższe miejsce na podium zajęła Johanie Viveros z Kolumbii. U panów w finale było ślisko ze względu na rzęsisty deszcz, który towarzyszył im prawie przez cały wyścig. Na szczęście obyło się bez żadnych niebezpiecznych zdarzeń. Bezkonkurencyjny w tym wyścigu był Bart Swings z Belgii.

Znamy już półfinalistów i półfinalistki w łucznictwie klasycznym. Tytułu mistrzowskiego na pewno nie obroni jeden z faworytów - Jean-Charles Valladont. Walka o medale w łucznictwie odbędzie się we wtorek w Parku Szczytnickim.

Rekord świata, porażka francuskich faworytów, trzy przegrane finały Tajlandii i włosko-włoski finał raffy - podczas rywalizacji w bulach, która zakończyła się w poniedziałek, nie brakowało ciekawych wydarzeń i niespodziewanych rozstrzygnięć. Niestety, nie zabrakło również problemów z pogodą. Nawałnica, która przeszła nad Wrocławiem w niedzielę, pokrzyżowała szyki głównie zawodnikom raffy i bul lyońskich. Ich konkurencje nie mogą bowiem odbywać się przy deszczu i na mokrym torze. Mimo usilnych prób organizatorów, niemożliwe okazało się rozstrzygnięcie rywalizacji w grze pojedynczej raffy oraz strzale progresywnym bul lyońskich. Zamiast dwunastu poznaliśmy więc tylko ośmiu złotych medalistów. Sześć złotych medali trafiło do reprezentantów Francji, Włoch i Argentyny.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości