W piątek, 3 marca, Koleje Dolnośląskie przesłały miejskim urzędnikom propozycję umowy w sprawie honorowania przez przewoźników kolejowych miejskiej karty Urbancard. - Projekt został sporządzony w oparciu o ofertę miasta z 1 grudnia 2022 r., jak również zgodnie z wcześniej obowiązującą umową pomiędzy stronami ważną do końca 2020 r. - przekazało w imieniu kolejarzy biuro prasowe.
O ofercie będą rozmawiać - także w piątek, 3 marca - przedstawiciele kolejarzy reprezentujących Koleje Dolnośląskie i Polregio oraz urzędnicy Urzędu Miejskiego Wrocławia. Spotkanie ma rozpocząć się o godz. 10.
Przypomnijmy, że propozycja umowy, o której informuje biuro prasowe, jest doskonale znana władzom miasta, ponieważ to oni ją złożyli 1 grudnia 2022 r. obu spółkom kolejowym. Miasto zaproponowało, że chce zapłacić 9,40 zł za każdego pasażera, który na podstawie biletu okresowego MPK będzie jechał pociągiem. W ofercie z grudnia urzędnicy miejscy zaznaczyli, że z wyjątkiem stawki za pasażera chce zachować zasady obowiązujące w umowie, która była ważna do końca 2020 r. Tam było zapisane, że bez konieczności kupowania oddzielnego biletu pociągiem pomiędzy stacjami i przystankami w granicach Wrocławia jeździć może każdy posiadacz biletu okresowego MPK ważnego co najmniej 24 godziny.
Koleje Dolnośląskie oraz Polregio zgodziły się na zaproponowane przez miasto warunki w ostatnim dniu lutego i ogłosiły gotowość podpisania umowy “na dniach”. Miasto Wrocław jednak kilka godzin później poinformowało, że zmienia warunki, które samo postawiło w swojej propozycji. W nowej wersji do przejazdów pociągami byliby uprawnieni już tylko pasażerowie z biletem ważnym co najmniej 7 dni i mający aktywną kartę Nasz Wrocław. Czyli muszą to być mieszkańcy Wrocławia rozliczający tutaj podatki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze