Miejskie Wyspy Zieleni to projekt WBO opracowany wspólnie z członkami Instytutu Studiów Miejskich oraz studentami Uniwersytetu Przyrodniczego. Specjalne zielone panele zainstalowane na rondzie Reagana mają mieć wpływ na poprawę jakości powietrza we Wrocławiu.
Numer projektu: 685
Próg budżetowy: do 1 000 000 zł
Początek 2017 roku – w wiadomościach telewizyjnych oraz radiowych co chwilę pojawia się temat smogu i dużego zanieczyszczenia powietrza w Polsce. Oprócz zdjęć oraz filmów obrazujących stan powietrza nad Warszawą, czy Krakowem, toczy się burzliwa dyskusja nad sposobami jak najszybszego rozwiązania tego problemu. Gdzie w tym wszystkim znajduje się Wrocław? W czołówce. Niestety, nie tego rankingu, którego powinniśmy być liderem. Jesteśmy jednym z miast o najgorszej jakości powietrza w kraju. Mądry wrocławianin wie jednak, że na wszystko jest lekarstwo i nie ma rzeczy niemożliwych. Taki po prostu jest – zaradny, troszczący się o swoje miasto, a przede wszystkim wychodzący z szybką inicjatywą.
Na czym polega inwestycja?
„Miejskie Wyspy Zieleni” – tak brzmi nazwa obywatelskiego projektu stworzonego przez Instytut Studiów Miejskich oraz studentów Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.
Korzystając z doświadczeń na całym świecie, proponujemy sprawdzony system redukowania negatywnych skutków smogu i miejskich wysp ciepła w postaci specjalistycznych paneli obsadzonych mchem z możliwością dosadzenia innych roślin. Projekt ten świetnie wpisuje w koncepcję Zielonego Wrocławia. To także doskonały pomysł na oryginalne urozmaicenie przestrzeni miejskiej.
Miejskie Wyspy Zieleni spełniają rolę nie tylko projektu akademickiego, dzięki któremu studenci UP zyskają cenne doświadczenie z zakresu projektowania wrocławskiej przestrzeni. To również współpraca ze środowiskiem tzw. 3 sektora, które we Wrocławiu rozwija się i działa wyjątkowo prężnie. Jest w tym projekcie jeszcze coś, co pozwala pozytywnie patrzeć w przyszłość – oddolna inicjatywa. Obywatele coraz śmielej zaczynają działać na rzecz miasta. Łączą się w grupy, tworzą projekty, aktywnie uczestniczą w życiu miasta. W tym wypadku cel jest szczególny, a jednocześnie niezwykle istotny – decydujemy o tym, czy Wrocław stać dalej na to, aby jego mieszkańcy dalej narzekali na stan powietrza, a przede wszystkim na to, że nic w tej sprawie, poza wspomnianą dyskusją się nie dzieje – pytanie retoryczne. Nie możemy sobie na to pozwolić, dlatego też Miejskie Wyspy Zieleni są tak potrzebne w dzisiejszej polityce ekologicznej Wrocławia. A trzeba pamiętać i niejednokrotnie przypominać sobie oraz interpretować słowa piosenki Jonasza Kofty „Pamiętajcie o ogrodach” – „Przecież stamtąd przyszliście, w żar epoki użyczą wam chłodu tylko drzewa, tylko liście”.
Główną funkcją panelu będzie redukcja zanieczyszczeń powietrza – rośliny, a zwłaszcza mchy, posiadają zdolność do równoczesnego pobierania wielu różnych zanieczyszczeń. Dodatkowo, obok zanieczyszczających gazów (NOX. CO2, CO i O3) i pyłów zawieszonych, mech stanowi świetne podłoże i jest odporny na niskie temperatury. W upalne dni panele obniżają temperaturę poprzez parowanie wody. Panel przyczynia się także do redukcji hałasu. Posiada on odpowiedni system nawodnienia, dzięki czemu utrzymują rośliny przy życiu, nawilżają powietrze wokół instalacji oraz zmniejszają zapylenie. Mchy są świetnym rezerwuarem wody deszczowej, a więc są pomocne podczas gwałtownych ulew. Oprócz korzyści ekologicznych zielone instalacje wpłyną pozytywnie na nasze samopoczucie. Nie jest tajemnicą, iż zieleń wpływa także na zmniejszenie stresu oraz poprawę nastroju. Wrocław byłby pierwszym miastem w Polsce mogącym się pochwalić tak nowoczesnym i proekologicznym rozwiązaniem.
---
Pochwal się swoim projektem! Podobnie, jak w ubiegłym roku portal tuWroclaw.com wspiera liderów projektów WBO. Chcesz, żebyśmy napisali o twoim pomyśle na ulepszenie Wrocławia, kliknij tutaj.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze