We Wrocławskim Teatrze Komedia wystawiony zostanie spektakl o porwaniu papieża. Sztuka powstanie w koprodukcji wrocławsko- toruńskiej, a wyreżyseruje ją Izraelczyk. – Jest śmieszna, mądra i ma fajną obsadę aktorską – zapowiada Wojciech Dąbrowski z Teatru Komedia.
– Spektakl opowiada o porwaniu papieża przez nowojorskiego taksówkarza, który zabiera go do swojego domu – mówi Wojciech Dąbrowski. – Porywacz ma tylko jedno żądanie – żeby na jeden dzień zapanował na świecie spokój i nie było wojen. Tak też się staje. Co z tego wyniknie? Premiera sztuki będzie miała miejsce w styczniu – dodaje aktor i reżyser z Teatru Komedia.
Dąbrowski podkreślił, że po raz pierwszy zabierają się za tego typu temat. – Tym razem nie reżyserujemy spektaklu, ale użyczymy pomieszczenia, troszkę współfinansujemy to przedsięwzięcie i bierzemy w nim udział jako aktorzy – wyjaśnia. – Sztuka jest śmieszna, mądra i ma fajną obsadę aktorską – powiedział reżyser i aktor, który uspokaja, że nie będzie w niej żadnych obrazoburczych scen. – Postacie papieża i kardynałów zostały w niej potraktowane w fajny sposób – mówi założyciel Teatru Komedia. – Nigdy nie uprawialiśmy teatru bulwersującego. W tym spektaklu główna bohaterka, Żydówka, powie w pewnym momencie: „panie papież, usiądź pan tu i poobieraj ze mną ziemniaczki”. To bardzo fajny tekst i nie ma co się na niego obrażać – dodaje Dąbrowski.
– Przyzwyczailiśmy się, że postać papieża jest nietykalna, ale przecież inaczej podchodzi się do tego w zachodnich kulturach – tłumaczy aktor. – Papież to swego rodzaju instytucja i osoba publiczna, jest więc narażony na różnego rodzaju krytykę i reakcje. Amerykanie potrafią z niego żartować, m.in. w bardzo ostry sposób. Dlaczego my nie potrafimy się śmiać z naszego prezydenta i nakręcić filmu o tym, jaki jest śmieszny? Samy narzucamy sobie rygory, które kompletnie nie mają sensu. Grunt to umieć się pośmiać i pobawić, nie przekraczając granic dobrego smaku – wyjaśnia reżyser z Teatru Komedia, który podkreśla, że nie chce uprawiać polityki w teatrze. – Nasz teatr został powołany do tego, żeby bawić widza – by ludzie wychodzili z niego zadowoleni i z pozytywną energią – tłumaczy.
Spektakl o porwaniu papieża wyreżyseruje Izraelczyk. – Sztuka jest robiona we współpracy z toruńską instytucją kultury, ale nie z ojcem Rydzykiem – zdradził Dąbrowski. Premiera w styczniu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze