Dawny dom kultury Agora, stojący przy placu Piłsudskiego, stanie się biurowcem z pasażem handlowym, a obok powstaną nowy, wielorodzinny budynek oraz przedszkole. Będą się z tym wiązać zmiany w organizacji ruchu. I choć część mieszkańców czekało na rewitalizację placu na zielony skwer, pozostanie on parkingiem.
Budowa budynku wielorodzinnego z garażem podziemnym i przebudowa zabytkowego domu kultury Agora wraz ze zmianą jego użytkowania na budynek biurowo-usługowy - taką inwestycję na placu Piłsudskiego prowadzi deweloper Triada Dom. Na czym będzie polegała renowacja dawnej Agory? Jeszcze nie wiadomo. Inwestor jest aktualnie w trakcie uzgadniania szczegółów z miejskim konserwatorem zabytków.
Ale to nie koniec zmian na tym charakterystycznym placu na Karłowicach, który od lat był kością niezgody wśród wrocławian. Jedni chcieli pozostawić na nim parking, drudzy - zrewitalizować go na potrzeby mieszkańców, z eliminacją funkcji postoju aut. Nowa inwestycja na pl. Piłsudskiego, której towarzyszyć będzie budowa nowego przedszkola, jest okazją do wprowadzenia tych zmian, ale tak się nie stanie. Miejsca parkingowe na placu pozostaną, tylko zostaną uporządkowane znakami poziomymi, a nowe budynki będą miały własne miejsca na terenie inwestycji.
- W rejonie skrzyżowania placu Piłsudskiego i ulicy Kasprowicza przewidujemy wyniesione przejście dla pieszych z nawierzchni bitumicznej, wykonanie przejścia dla pieszych przez ul. Kasprowicza, wyposażonego w azyle i przejazd rowerowy, budowę drogi rowerowej wzdłuż ul. Kasprowicza (na wysokości inwestycji), remont nawierzchni chodnika wzdłuż pl. Piłsudskiego oraz wyznaczenie 74 nowych miejsc postojowych i ciągów pieszych. Dla zabezpieczenia ruchu pieszego oraz zwiększenia czytelności oznakowania poziomego planowany jest tam montaż separatorów oraz gazonów - zapowiada Elżbieta Maciąg z Departamentu Infrastruktury i Transportu Urzędu Miasta.
I dodaje, że projekt ten został wykonany na zlecenie inwestora dla zapewnienia obsługi komunikacyjnej nowych obiektów, a samo uporządkowanie parkowania związane jest z wnioskiem policji w tej sprawie. Czy to oznacza koniec marzeń o placu Piłsudskiego jako zielonym, osiedlowym miejscu spotkań? Miasto twierdzi, że nie: - Miejsca postojowe oraz ciągi piesze zostaną wyznaczone za pomocą oznakowania poziomego i nie stanowią docelowego zagospodarowania placu. Obecnie projekt jest na etapie zbierania ostatecznych opinii - informuje Maciąg.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze