Reklama

Perełka doprowadzona do ruiny. Miasto ogłasza przecenę kamienicy, chce uniknąć kary

03/03/2025 10:58

- Prezydent Wrocławia podjął decyzję o obniżeniu ceny wywoławczej do kwoty 3.104.000 złotych - ogłosił urząd miejski, który w tym miesiącu kolejny raz będzie próbował sprzedać kamienicę jak z horroru przy ul. Kiełczowskiej. Miasto musi się spieszyć, bo wisi nad nim widmo konsekwencji za fatalny stan budynku. Urzędnicy liczą, że poniesie je już... nowy właściciel.

KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA

Nadzór budowlany już od kilku lat próbuje zmusić urzędników, by wreszcie się niszczejącym zabytkiem zajęli. We wrześniu ubiegłego roku cierpliwość się skończyła. Wrocław za fatalny stan techniczny budynku dostał 50 tysięcy złotych grzywny. I nakaz przeprowadzenia napraw do połowy 2025 roku. Dwa tygodnie po otrzymaniu tej decyzji urzędnicy postanowili się strupa pozbyć. Ogłosili przetarg na sprzedaż budynku, z nakazem od nadzoru budowlanego komplecie. - Jeśli budynek zmieni właściciela przed wykonaniem obowiązku, zobowiązanym do jego realizacji będzie nowy właściciel budynku. W konsekwencji działania egzekucyjne będą podejmowane już wobec nowego właściciela - oznajmili urzędnicy. Ale plan spalił na panewce. Na przetarg do urzędu nikt nie przyszedł. Prezydent zdecydował więc o obniżce ceny z 3,88 do 3,1 mln zł. Kolejna próba sprzedaży zaplanowana jest na 31 marca.

Pięciopiętrowa kamienica przy Kleczkowskiej 40 pochodzi z 1904 roku. Biegli ocenili, że budynek jest zużyty w 75 procentach. Od kilku lat nikt tu nie mieszka. Już trzy lata temu nadzór budowlany nakazał Wrocławskim Mieszkaniom - zarządzającym w imieniu gminy budynkiem - by pilnie go zabezpieczyły. To wtedy zamurowano i zakryto płytami pilśniowymi większość okien i drzwi. - Budynek jest nieuporządkowany. Kable energetyczne, instalacja wodna i grzewcza są częściowo zdewastowane i rozkradzione. W nieruchomości mogą znajdować się przedmioty po poprzednich najemcach lokali oraz występują zanieczyszczenia po gołębiach - opis nieruchomości niczym nie przypomina laurek znanych z ofert sprzedaży.

Reklama

Decyzja o sprzedaży kamienicy zapadła zaledwie dwa tygodnie po tym, gdy nadzór budowlany interweniował tam ponownie. - Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nałożył na Gminę Wrocław grzywnę w celu przymuszenia w wysokości 50.000 złotych oraz wezwał do jej zapłaty i wykonania obowiązku polegającego na usunięciu zagrożenia oraz nieprawidłowości w stanie technicznym budynku w terminie 9 miesięcy od dnia doręczenia tego postanowienia - oznajmia Michał Młyńczak wiceprezydent Wrocławia. Termin mija 20 czerwca przyszłego roku. -  Jeśli budynek zmieni właściciela przed wykonaniem obowiązku, zobowiązanym do jego realizacji będzie następca prawny Gminy Wrocław, czyli nowy właściciel budynku. W konsekwencji działania egzekucyjne będą podejmowane już wobec nowego właściciela - zarządził Młyńczak.

A do ruiny doprowadzona została prawdziwa perełka. Jak napisał w swojej  opinii konserwator zabytków, budynek "zachował do dnia dzisiejszego większość wyróżników swojej oryginalnej architektury datowanej około końca XIX/początku XX wieku". - Zaliczyć do nich można usytuowanie obiektu, bryłę, formę architektoniczną, materiał i technologię jego wykonania, geometrię i pokrycie dachu, artykulację i dekorację elewacji wraz z wielkością i usytuowaniem otworów, zachowaną historyczną stolarką okienną - czytamy. - W ramach planowanych działań przekształcenia budynku historycznego powinny być jak najmniejsze, tak, aby czytelność stylistyczna obiektu nie uległa zatraceniu - oznajmia konserwator.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/03/2025 10:59
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości