Reklama

Wrocław: Kurator oświaty straci pracę. Kto go zastąpi?

15/12/2023 11:31

Najpóźniej w przyszłym tygodniu stanowisko ma stracić Roman Kowalczyk - dolnośląski kurator oświaty, działacz Prawa i Sprawiedliwości. Kto go zastąpi? Już pojawiają się pierwsze nazwiska. - Będzie konkurs - zapowiada jednak Barbara Nowacka, nowa minister edukacji.

Roman Kowalczyk jest na zwolnieniu lekarskim. O zwoim rychłym zwolnieniu rozmawiać nie chce. Zwolnienie nie będzie jednak przeszkodą do dymisji - w tej sytuacji kuratora nie można wprawdzie pozbawić zatrudnienia w kuratorium, ale można pozbawić stanowiska. Decyzję o odwołaniu podejuje minister edukacji - w porozumieniu z wojewodą, albo samodzielnie.


ZOBACZ TEŻ: Rząd Tuska od razu zwolni tych wrocławian z pracy. Już się spakowali?


Minister Barbara Nowacka zapowiedziała wymianę wszystkich kuratorów w Polsce, którzy zaczęli pracę za rządów Prawa i Sprawiedliwości. - Kuratorzy oświaty byli wykonawcami woli ministra Czarnka. Zajmowali się ściganiem dyrektorów szkół i nauczycieli. Od ekstremum w stylu małopolskiej kurator oświaty do kuratorów niewidocznych - oznajmiła szefowa resortu oświaty.

Reklama

Roman Kowalczyk nie kryje swoich sympatii politycznych. Jest działaczem Prawa i Sprawiedliwości. Startował nawet z list tej partii w ostatnich wyborach do Sejmu, ale bez powodzenia. Kuratorem na Dolnym Śląsku jest od 2016 roku.


Kto zastąpi go na stanowisku? W politycznych kuluarach od kilku tygodni mówi się o Renacie Granowskiej, obecnej wiceprezydent Wrocławia z nadania Platformy Obywatelskiej. Tyle, że Granowska nie spełnia podstawowego warunku. Aby zostać kuratorem, trzeba mieć co najmniej siedmioletni staż pracy w zawodzie nauczyciela, a do tego stopień nauczyciela mianowanego lub nauczyciela dyplomowanego. Granowska tymczasem, choć w imieniu Jacka Sutryka nadzoruje wrocławską edukację, nauczycielką nie była. Jest prawnikiem i przez większość kariery zawodowej zajmowała się pracą za biurkiem.

Reklama

Drugie nazwisko pojawiające się na tzw. giełdzie, to Ryszard Lech - wieloletni dyrektor szkoły w Miliczu, sejmikowy radny z klubu Nowa PL. Nie jest członkiem żadnej partii, choć w ostatnich wyborach parlamentarnych startował z list Koalicji Obywatelskiej.


Tyle, że nowa minister edukacji zapowiada, że przy wyborcze nowych kuratorów nie będzie polityki. - Zadeklarowaliśmy, że nie chcemy ludzi partyjnych, ludzi partii wykonujących rozkazy polityczne w szkołach. Chcemy ludzi, którzy działają na rzecz szkół, na rzecz dyrekcji, na rzecz nauczycieli - podkreśliła Barbara Nowacka. - Nie chciałabym, żeby szkoła była pod wpływem partyjnym. Poglądy każdy ma i od nich nie odstępuje, ale nie jest rolą ministra prowadzenie działań indoktrynacyjnych, co robił Czarnek - dodała.

Reklama

Nowi kuratorzy w całej Polsce będą wybrani w drodze konkursu - nakazuje to prawo oświatowe. Konkurs musi zostać rozstrzygnięty w ciągu miesiąca od odwołania dotychczasowych kuratorów. Przez ten czas oświatą w regionie będzie zarządzała osoba wskazana przez ministra edukacji. W komisjach wybierających nowych kuratorów zasiądzie troje przedstawicieli ministerstwa, dwie osoby wskazane przez wojewodę oraz po jednym reprezentancie poszczególnych nauczycielskich związków zawodowych.


g

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości