Ledwo dziesięć miesięcy temu ruszyła budowa nowego, potężnego szpitala onkologicznego przy ul. Kosmonautów we Wrocławiu, a robotnicy już budują czwarte piętro. Już widać, jak ten obiekt będzie potężny. Aby przejść dookoła budynku potrzeba będzie aż 20 minut. Szpital ma mieć powierzchnię równą 161 kortom tenisowym i kubaturę porównywalną do trzech Hal Stulecia.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, szpital budowany na zlecenie samorządu Dolnego Śląska, będzie gotowy w 2028 roku.
Nowy szpital będzie dysponował 14 salami operacyjnymi, które umożliwią przeprowadzenie nawet 10 tysięcy zabiegów roczni. Ma zapewnić Dolnoślązakom najwyższy poziom leczenia w zakresie onkologii, pulmonologii i hematologii. Przeniosą się tu m.in. onkolodzy z pl. Hirszfelda. Budynek, w którym dziś przyjmują pacjentów z nowotworami jest obecnie najstaszym kompleksem szpitalnym w Polsce. Ma ponad sto lat i niestety widać to niemal na każdym kroku. Na Kosmonutów przeniesie się także Dolnośląskie Centrum Chorób Płuc i Dolnośląskie Centrum Transplantacji Komórkowych.
Szpital wart miliard złotych zaprojektował znany wrocławski architekt Zbigniew Maćków - ten sam, który opracował np. projekt przebudowy Renomy, zaprojektował Przylądek Nadziei czy Centrum Historii Zajezdnia. Budową zajmuje się zaś firma PORR - ta, która budowała najdłuższy dolnośląskim tunel na drodze ekspresowej S3.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze