Wrocław idzie w ślady Krakowa. Będzie zakaz nocnej sprzedaży alkoholu na kolejnych osiedlach. Dotąd obowiązywał on tylko na Starym Mieście.
Prohibicja od pięciu lat obowiązuje na Starym Mieście. Tam sklepy nie mogą sprzedawać alkoholu od godz. 22 do 6. Wprowadzono go po licznych interwencjach mieszkańców. Jak twierdzi wrocławski ratusz, w badaniu zleconym przez miasto 70 procent wrocławian pochwaliło zakaz nocnej sprzedaży alkoholu. Dlatego ma on zostać rozszerzony.
Najpóźniej w październiku rada miejska ma skierować do konsultacji z radami osiedli projekt uchwaly wprowadzający zakaz nocnej sprzedaży piwa, wina, wódki i innych alkoholi na Nadodrzu, Ołbinie, Szczepinie, Przdmieściu Oławskim, Przedmieściu Świdnickim i Placu Grunwaldzkim. Urzędnicy wahają się jeszcze nad poszerzeniem tego obszaru o Huby Gajowice i Powstańców Śląskich. Zakaz obowiązywałby na tych osiedlach także od godz. 22 do 6. Ma obejmować wszystkie sklepy - alkohol będą mogły serwować tylko lokale gastronomiczne.
Od 1 lipca zakaz nocnej sprzedaży alkoholu obowiązuje na terenie całego Krakowa. Alkoholu nie można tam sprzedawać między północą a godz. 5.30. Napoje alkoholowe w tym czasie można oferować tylko w restauracjach i barach. We Wrocławiu obowiązującego w całym mieście zakazu na razie nie będzie. Urzędnicy przymierzali się do niego, ale gdy zbadali opinie mieszkańców, okazało się, że takie rozwiązanie popiera tylko 9 proc. wrocławian.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze