Jeden z najsłynniejszych i najbardziej oryginalnych domów jednorodzinnych we Wrocławiu - "igloo" z ulicy Moniuszki - od teraz będzie chroniony przez prawo. Oficjalnie stał się zabytkiem.
Igloo przy Moniuszki 33 na wrocławskim Zalesiu w latach 60. ubiegłego wieku zbudował dla siebie architekt Witold Lipiński (to on zaprojektował np. obserwatorium meteorologiczne na Śnieżce). Dom ma kształt półkolistego sklepienia o średnicy 10 metrów. Przylega do niego garaż w kształcie walca i oranżeria.
Ponieważ dom miał niespotykaną konstrukcję, jego budowy nie chcieli się podjąć żadni budowlańcy. Ostatecznie Lipiński zbudował go więc sam. Mieszkał tutaj aż do śmierci.
Sześć lat temu "igloo" kupił inny znany wrocławski architekt - Zbigniew Maćków.
- Nabyliśmy ten dom z motywacją ratowania go przed niechybną zgubą, która czekałaby go, gdyby trafił na na wolny rynek - tłumaczył potem w cyklu "Domokrążcy" nagranym przez Stowarzyszenie Architektów Rzeczypospolitej Polskiej. - On ma to szczęście, ale w sensie jego potencjalnych zagrożeń nieszczęście, znajdować się w bardzo pożądanym inwestycyjnym miejscu we Wrocławiu, jednej z najlepszych dzielnic do mieszkania, w otulinie parku. To jest wymarzone miejsce do budowy domu. W związku z tym wszystkie działki, które tu są, są wielokrotnie bardziej wartościowe niż substancja. Gdyby ten dom trafił na wolny rynek, jestem przekonany, że już by go nie było. Biznes rządzi się bardzo trwałymi regułami - mówił.
Jak wygląda dom "igloo" w środku? Zobacz film "Domokrążcy" nagrany przez SARP
Dom "igloo" czeka na remont. A co potem? - Chcemy tu zrobić miejsce rezydencji artystycznej. Żeby ten dom mógł służyć artystom ze wszelkich dziedzin, którzy przebywają do Wrocławia na krótkie czy dłuższe pobyty. Żeby tu mogli po prostu mieszkać, obcować z tą przestrzenią i być może tutaj coś ciekawego tworzyć - zapowiedział Maćków. - Chcemy też, żeby ten dom był otwarty, w określonych oczywiście ramach czasowych, do zwiedzania dla adeptów architektury czy ludzi, którzy tego typu rzeczami jak współczesna architektura się interesują - oznajmił.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze