Zbigniew Jarząbek, kandydat na prezydenta Wrocławia z poparciem ugrupowania Kukiz’15 zapowiada walkę z „partyjnymi urzędnikami” i porównuje Wrocław do firmy, której prezes za pieniądze swoich pracowników buduje pomniki. Polityk Kongresu Nowej Prawicy opowiada też o tym, dlaczego we Wrocławiu nie ma wspólnej listy środowisk wolnościowych oraz o tym, czy wybór PiS-u będzie oznaczał zmianę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze