To już pewne. Miasto musi zburzyć estakadę wschodnia na pl. Społecznym, bowiem obiekt się sypie i stanowi spore zagrożenie. Co powstanie w zamian?
W 2016 roku wykonano remont wschodniej estakady na pl. Społecznym, który miał przedłużyć funkcjonowanie obiektu o kilka lat. Ostatecznie działa tak od dekady, ale ekspertyzy nie pozostawiają wątpliwości - w dłuższej perspektywie miasto będzie musiało estakadę rozebrać. Nie da się jej skutecznie wyremontować - konieczna byłaby budowa od nowa, ponieważ skutków błędów projektowych i wykonawczych z lat 80. nie można usunąć.
Przekonaliśmy się o tym we wrześniu ubiegłego roku, kiedy spod estakady odpadły fragmenty betonu na jezdnię w kierunku mostu Pokoju. Teren natychmiast zabezpieczono, a Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta przeprowadził prace polegające na odkuciu uszkodzonych miejsc oraz ich szczegółowych oględzinach. Następnie estakadę zabezpieczono stalową siatką, aby zapobiec spadaniu kolejnych elementów na jezdnię.
- Postępująca korozja i zmiany w składzie betonu stworzyły niekorzystne warunki dla stalowych prętów zbrojeniowych estakady. Stal zaczęła rdzewieć i pęcznieć, co doprowadziło do pękania i odpadania warstwy betonu, która ją osłaniała - wyjaśnia Tomasz Staruchowicz, dyrektor Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta we Wrocławiu.
Przypomnijmy, że wschodnia estakada (zachodnia została rozebrana w 2019 roku) prowadzi z mostu Grunwaldzkiego w kierunku ul. Traugutta i Pułaskiego. - Analizy pokazują, że po wyburzeniu estakady wschodniej przepustowość na tym skrzyżowaniu zostanie utrzymana. Na wlocie od mostu Grunwaldzkiego przez godzinę - w szczycie komunikacyjnym - przejeżdża ok. 1,9 tys. aut. Przepustowość jaką możemy osiągnąć w sygnalizacji świetlnej to ok. 2,7 tys. aut - tłumaczy Elwira Nowak, dyrektor Wydziału Inżynierii Miejskiej UM Wrocławia.
Wyburzenie estakady wiąże się z wybudowaniem dwóch pasów do skrętu w lewo. Na pl. Społecznym jest przestrzeń, żeby to zrobić. Miasto planuje, że prace związane z tą rozbiórką odbędą się w tym samym czasie, co remont mostu Grunwaldzkiego, czyli około 2027 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To musicie się uwijać, żeby Gibski nie zrobił wam kuku i nie wciągnął estakady na listę zabytków.
Po rondo na Pl. Społecznym skoro jest na pobliskim Pl. Grunwaldzkim? Estakady zapewniają ruchy bezkolizyjny a na rondzie wszystko się może zdarzyć.
Co niby zła komuna zbudowała i służyło ludziom tyle lat, sutrykowa demokracja wszystko niszczy. Zobaczymy ile wytrzyma wybudowana demokratycznie Aleja Wielkiej Wyspy. Za komuny coś przynajmniej budowało, coś powstawało. A dziś jedynie co powstaje to płatne parkowanie no i hopki na drodze. Aż strach myśleć jak skończy się remont estakad koło Zakrzowa. Pewnie też dewastacją, bo były stare brzydkie i nikomu w ZDIUMie i UM nie potrzebne
To musicie się uwijać, żeby Gibski nie zrobił wam kuku i nie wciągnął estakady na listę zabytków.
Turbinowe rondo wybudować, a tramwaje pod plac wpuścić.
Po rondo na Pl. Społecznym skoro jest na pobliskim Pl. Grunwaldzkim? Estakady zapewniają ruchy bezkolizyjny a na rondzie wszystko się może zdarzyć.