Reklama

Koniec żartów! Policja kontroluje, czy nosimy maseczki w tramwajach

23/06/2020 11:29

Choć jakiś czas temu rząd poluzował obostrzenia związane z zakrywaniem ust i nosa, wciąż mamy obowiązek noszenia maseczek w określonych miejscach m.in. w sklepach czy pojazdach komunikacji miejskiej. Wiele osób jednak ignoruje ten przepis. Do zasłaniania ust i nosach w tramwajach i autobusach wrocławskiego MPK mają teraz motywować patrole policji.

Wrocławskie MPK już od jakiegoś czasu stara się wpływać na pasażerów, by respektowali nakaz zasłaniania ust i nosa w pojazdach transportu zbiorowego. Ta prosta czynność to szacunek wobec innych pasażerów, bo zadaniem maseczki jest zatrzymywanie naszych wydzielin, którymi nieświadomie moglibyśmy zakazić inne osoby.


Już w ubiegłym tygodniu pasażerowie bez maseczek byli upominani przez kontrolerów biletowych, którzy „zapominalskim” wręczali jednorazowe maseczki. Teraz MPK będzie działać wspólnie z policją i strażą miejską.

Reklama

Pierwsze patole policji we wrocławskich tramwajach mogliśmy spotkać w poniedziałek. – Dziś nie karzemy, dziś pouczamy. Powiem więcej: zamiast dawać mandaty dajemy… też na „m” – maseczki – mówił pierwszego dnia akcji Łukasz Dutkowiak oficer prasowy z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.


Policjanci przypominają jednak, że za brak maseczki grozi mandat w wysokości 500 zł, ale możliwa jest także grzywna udzielona przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego w wysokości od 5 tys. do nawet 30 tys. złotych. Na razie policja nikogo nie ukarała – choć w przyszłości może się to zmienić.

Reklama

Patrole policyjne we wrocławskich tramwajach i autobusach mają pojawiać się do końca obowiązywania rozporządzenia nakładającego na pasażerów obowiązek zakrywania nosa i ust.


Rzecznik prasowy wrocławskiego MPK Tomasz Sikora, który brał udział w akcji rozdawania maseczek w komunikacji miejskiej mówi, że pasażerowie w różny sposób tłumaczą się z braku maseczki. Większość przekonuje, że zapomniała lub nie planowała podróży. Są jednak i tacy, którzy buntują się przed założeniem maseczki podważając skuteczność jej działania – takie tłumaczenie nie przekonuje jednak przewoźnika.

Reklama

– Po prostu jest obowiązek zakrywania nosa i ust. Wsiadając do tramwaju czy autobusu zawierasz z przewoźnikiem umowę i musisz mieć maseczkę na twarzy. Takie jest obowiązujące rozporządzenie i trzeba się do niego stosować – tłumaczy Sikora.


bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości