Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji we Wrocławiu jest pierwszą instytucją korzystającą z pierwszej na polskim rynku usługi umożliwiającej bieżący monitoring i lokalizację miejsc, z których w danym momencie dzwoni najwięcej osób chcących zgłosić awarię na numer alarmowy np. wrocławskiego pogotowia wodociągowo-kanalizacyjnego 994.
Za sprawą udostępnianych przez Plusa informacji o przybliżonej geolokalizacji połączeń i prób połączeń, firma obsługująca numer alarmowy może natychmiast reagować, zwłaszcza w przypadku dużych awarii sieci wodociągowej. Usługa ma rozwiązywać problem niedostępności numerów alarmowych spowodowany ich przeciążeniem. – Założenia usługi oraz jej wdrożenie zrealizowaliśmy we współpracy z MPWiK we Wrocławiu, które jako pierwsze będzie z niej korzystało – mówi Jacek Trujnara, product marketing manager w dziale rozwoju biznesu B2B w sieci Plus.
– Zapewnienie ciągłości dostaw wody klientom ma dla nas kluczowe znaczenie, dlatego w przypadku awarii wodociągowych, szczególnie tych o większej skali, ważny jest możliwie jak najkrótszy czas reakcji na zgłoszenie – mówi Piotr Słomianny, dyrektor finansów w MPWiK Wrocław. – Posiadając informacje w czasie rzeczywistym, jesteśmy w stanie oszacować skalę awarii (na podstawie liczby dzwoniących) oraz określić jej przybliżoną lokalizację (na podstawie zanonimizowanych lokalizacji dzwoniących) jeszcze zanim klienci zdążą ją zgłosić. W przypadku rozległych awarii każda minuta ma ogromne znaczenie. Szybki czas reakcji to przede wszystkim: ograniczenie uciążliwości dla klientów, zmniejszenie strat wody generowanych przez wyciek, ograniczenie negatywnego wpływu na otoczenie, np. uszkodzenia nawierzchni czy podtopienia piwnic oraz zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców – tłumaczy Słomianny.
Usługę wprowadzono z myślą o podmiotach i służbach użyteczności publicznej, obsługujących numery alarmowe (np. firmy wodociągowe, zakłady energetyczne, przedsiębiorstwa ciepłownicze, zakłady gazownicze).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze