Szpitalny Oddział Ratunkowy przy ulicy Fieldorfa został tymczasowo zamknięty, po tym jak w poniedziałek nad ranem przyjęto tam pacjenta z podejrzeniem gangreny. Ze względu na możliwość rozprzestrzeniania się bakterii, chorych odesłano do innych placówek, a oddział został poddany dezynfekcji.
- Bakteria rozprzestrzenia się także przez różnego rodzaju wydzieliny, więc nie mieliśmy innego wyjścia - komentuje dla portalu Interia.pl Jacek Kubica, zastępca dyrektora ds. lecznictwa Dolnośląskiego Szpitala Specjalistycznego im. T. Marciniaka.
Obecnie trwa dezynfekowanie oddziału, a następnie zostanie on sprawdzony badaniami na obecność bakterii zgorzeli gazowej, zwanej potocznie gangreną. Jeśli nie będzie zagrożenia, SOR wznowi pracę. Co ważne, przeprowadzana akcja nie wpływa na pracę pozostałych części wrocławskiego szpitala.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze