Zobaczcie, jak piłkarze wrocławskiego Śląska cieszą się w szatni po zwycięstwie nad Górnikiem Zabrze. To pierwsza wygrana wrocławian od pięciu spotkań.
Dwa gole w sześć minut i pewna kontrola boiskowych wydarzeń. Taki oto piłkarski przepis pozwolił Śląskowi Wrocław pokonać na własnym boisku Górnik Zabrze 2:1.
Już w 3. minucie Śląsk serią podań rozpracował defensywę zabrzan, a akcję precyzyjnym strzałem w dolny róg bramki wykończył Dino Stiglec. Warto zaznaczyć, że Chorwat uczynił to swoją słabszą, prawą, nogą.
Górnik nie zdążył wyjść z szoku, a wrocławianie zadali im kolejny cios. W 6. minucie Przemysław Płacheta przedarł się lewą stroną boiska i dograł piłkę w pole karne. Tam Filip Raicević ubiegł obrońcę rywali i pokonał bezradnego Martina Chudego, zdobywając premierowego gola w PKO Ekstraklasie.
Zobaczcie, jak piłkarze wrocławskiego Śląska cieszą się w szatni po zwycięstwie nad Górnikiem Zabrze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze