Przystankowe tablice elektroniczne, na które miasto wykłada pieniądze od lat, żyją swoim życiem. Wrocławianie doskonale wiedzą o tym, że za bardzo nie ma co ufać informacjom o czasie przyjazdu tramwajów, które pojawiają się na tych tablicach. A dziś przekonał się o tym prezydent Jacek Sutryk, który jechał na konferencję z okazji otwarcia nowej linii tramwajowej na Popowice.
W poniedziałek rano, 15 maja, prezydent Wrocławia Jacek Sutryk wybierał się na konferencję poświęconą otwarciu trasy tramwajowej przez Popowice. Jak ma w zwyczaju, udokumentował to relacją na żywo na facebooku. A przy okazji dowiedział się o czymś, co dziesiątki tysięcy wrocławian wiedzą od dawna, czyli jak bardzo nie można polegać na elektronicznych tablicach wyświetlających czas do przyjazdu tramwajów.
- Mamy tramwaj za minutę. To idziemy na przystanek, zostańcie z nami - zachęcał Jacek Sutryk przyglądając się tablicy dynamicznej informacji pasażerskiej. - Jestem strasznie dumny i taki mocno podniecony. Kurczę, fajnie, cieszę się - mówił prezydent Wrocławia. I na przystanku “Port Popowice” czekał na tramwaj, który jednak po minucie nie przyjechał.
Po kolejnej minucie odczytywał z tablicy: - No, i co? Trzy minuty. Dobra, trzy minuty, czekamy - mówił Sutryk. Czas sobie i widzom prezydent umilał monologiem, który jako żywo przypominał “drogę na Ostrołękę” inżyniera Mamonia z filmu “Rejs”: - Trawka zielona, tam za trawką… Pokażmy: trawkę zieloną, pokażmy ścieżkę rowerową, o tam gościu sobie elegancko jedzie na rowerku. No właśnie, bo bardzo dużo osób korzysta z roweru. Tam mamy rozchodnik zielony - opisywał Jacek Sutryk. A gdy tramwaj zjawił się - nie po trzech, lecz czterech minutach - prezydent pojechał na konferencję, która odbywała się przy ul. Dmowskiego.
Czytaj także: Tablice na przystankach żyją swoim życiem. Znów pokonała je zmiana czasu • www.tuwroclaw.com
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze