Pałac w Goszczu to jedno z tych miejsc, o których wrocławianie dowiadują się przypadkiem — i żałują, że tak późno. 50 kilometrów od centrum, niecałe trzy kwadranse jazdy, a trafiasz w zupełnie inne tempo życia. Rozległy park, romantyczna ruina z rokokowymi rzeźbami, Dolina Baryczy za płotem i kilka lokalnych osobliwości, których nie znajdziesz w żadnym folderze. Idealny pomysł na jeden dzień poza miastem!
Wyjedź rano. Z Wrocławia to niecałe trzy kwadranse samochodem drogą przez Oleśnicę — droga prosta, bez korków. Zacznij od pałacu i pomyśl by wziąć przewodnika: bez niego pójdziesz, popatrzysz i wyjdziesz. Z nim zrozumiesz, dlaczego to miejsce porównuje się do Wersalu.
Po zwiedzaniu — spacer po 21-hektarowym parku romantycznym za pałacem, może piknik z bliskimi. A jakby tak następnie rowerem? Jeśli masz swój rower (albo wypożyczysz go w Twardogórze), 5 kilometrów do centrum gminy: barokowy pałac, rynek, muzeum z fragmentami Muru Berlińskiego. Na koniec — jeśli starczy czasu i nóg — wjazd w Dolinę Baryczy. Wracasz do domu być może trochę zmęczony, ale bardzo zadowolony.
Terminy zwiedzania z przewodnikiem lub ewentualne wydarzenia, które mogą się tam odbywać sprawdź wcześniej TUTAJ — warto zarezerwować sobie termin, bo grupy są ograniczone.
Stoisz przed rokokową fasadą z rzeźbami antycznych bóstw, herbowym kartuszem, ażurową balustradą, a za nią jest... niebo. Żadnego dachu, żadnych ścian wewnętrznych. Korpus pałacu spłonął w 1947 roku, ale fasady przetrwały — i właśnie w tym tkwi cały urok tego miejsca.
To nie jest opuszczone miejsce z dreszczykiem. W odrestaurowanych budynkach dawnej stajni i maneżu działają sala wystawiennicza i teatralna — odbywają się tu koncerty, spektakle, warsztaty. Na dziedzińcu latem grają filmy pod gołym niebem, a nocne iluminacje sprawiają, że pałac wygląda jak wyjęty z romantycznej powieści. Gmina Twardogóra od lat konsekwentnie go ratuje, z pomocą funduszy norweskich i sporej dawki determinacji.
Pierwsza wzmianka o Goszczu pochodzi z bulli papieskiej z 1155 roku, a sama nazwa wiąże się prawdopodobnie z karczmą — czyli dosłownie miejscem, gdzie się goszczono. W 1686 roku wieś otrzymała prawa miejskie i herb, a w ówczesnym miasteczku działały manufaktury cygar, jedwabiu, browar, gorzelnia i własna papiernia.
Pałac powstał w 1749 roku jako rezydencja rodu von Reichenbach, wzorowana na Wersalu i Vaux-le-Vicomte. Projektował go Marcin Frantz — budowniczy królewski. Historycy architektury porównują go do Wilanowa i Poczdamu. Ostatni ordynat rodu musiał opuścić majątek w 1945 roku, dwa lata później pałac spłonął. Fasady z bogatą rokokową ornamentyką przetrwały do dziś.
Mur Berliński w dolnośląskiej wsi. Tak, dobrze czytasz. W Twardogórze znajduje się największa prywatna kolekcja fragmentów Muru Berlińskiego na świecie. Nikt się tego tu nie spodziewa — i o to chodzi.
Mauzoleum von Reichenbachów. Kilka minut spacerem od pałacu, w otoczeniu dawnego cmentarza ewangelickiego, stoi neoklasycystyczny grobowiec z 1826 roku. Cisza, nagrobki z 1918 roku, zero turystów. Takie miejsca się pamięta.
Dolina Baryczy. Północna część gminy Twardogóra wchodzi w skład Parku Krajobrazowego Dolina Baryczy — jednego z najcenniejszych przyrodniczo obszarów w Polsce, słynnego ze stawów rybnych i kolonii bocianów. Przez Goszcz przebiegają trzy szlaki rowerowe, trasy są płaskie i spokojne. Idealne na popołudnie.
Twardogóra. 5 kilometrów od Goszcza. Barokowy pałac z parkiem, klimatyczny rynek, Muzeum Ziemi Twardogórskiej. Warto zajrzeć po południu, kiedy skończyłeś już z pałacem i parkiem w Goszczu.
Autorem zdjęć jest Jarek Wojciechowski. Dziękujemy.
W kolejnych tygodniach zabieramy Was w inne zakątki Dolnego Śląska. Macie swoje ulubione, mniej znane miejsce w regionie? Napiszcie do redakcji z Waszymi poleceniami, a my postaramy się tam zajrzeć.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze