Skompromitowany były wiceprezes TBS Wrocław Marek Łapiński jako nagrodę pocieszenia dostał posadę w radzie nadzorczej MPWiK Wrocław. Dziś pierwszy raz wziął udział w posiedzeniu tego organu.
Marek Łapiński, który jest szefem sejmikowego klubu Koalicji Obywatelskiej w sejmiku, pracę w TBS Wrocław stracił wiosną tego roku. Przypomnijmy, że Łapiński przez kilka lat firmował pracę zarządu tej miejskiej spółki, z którą ponad 1,5 tysiąca mieszkańców postanowiło wejść na drogę sądową po ogromnych podwyżkach czynszów. Domagali się też wyjaśnienia, skąd te podwyżki wobec choćby niezrozumiałych umów sponsorskich z koszykarskim Śląskiem Wrocław. TBS Wrocław przekazał temu klubowi 800 tys. zł. I nie jest tajemnicą, że sprawę tego sponsoringu pilotował właśnie Marek Łapiński, który jako człowiek Grzegorza Schetyny między innymi po to też został skierowany do pracy w tej spółce. Oczywiście za pełną aprobatą prezydenta Jacka Sutryka. Gdy jednak prezydent Wrocławia zaczął usuwać ze swego najbliższego otoczenia ludzi Schetyny, pracę w TBS stracił też Łapiński.
Jak niedawno poinformowała „Gazeta Wrocławska”, Marek Łapiński zarejestrował się jako bezrobotny w trzebnickim urzędzie pracy. Nie udało nam się uzyskać odpowiedzi od szefa klubu KO w sejmiku, czy wobec skierowania go przez Jacka Sutryka do rady nadzorczej MPWiK Wrocław, zrezygnuje z zasiłku dla bezrobotnych. Jak jakiś czas temu informowała Akcja Miasto: „(…) za miejsce w radzie nadzorczej można otrzymać nawet 80 tys. zł rocznie. Taką otrzymują członkowie RN MPWiK”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze