Kandydatka Koalicji Obywatelskiej na prezydenta w poniedziałek odwiedziła Wrocław. Małgorzata Kidawa-Błońska spotkała się tu m.in. z włodarzami Wrocławia, Wałbrzycha i Jeleniej Góry, z którymi dyskutowała o problemach samorządów w dobie epidemii koronawirusa. Wicemarszałek sejmu mówiła też o konieczności przesunięcia terminu wyborów.
W poniedziałkowym spotkaniu z Kidawą-Błońską wzięli udział m.in. prezydenci Wrocławia Jacek Sutryk, Wałbrzycha Roman Szełemej oraz Jeleniej Góry Jerzy Łużniak , a także były przewodniczący PO Grzegorz Schetyna , poseł Michał Jaros i eurodeputowany Jarosław Duda .
Jak tłumaczył prezydent Sutryk, była to kontynuacja rozpoczętych kilka miesięcy temu rozmów o kształcie i wyzwaniach dla polskiego samorządu. – Wówczas nikt z nas nie przypuszczał, że kolejne spotkanie przyniesie rozmowy o kolejnych jeszcze trudniejszych wyzwaniach – powiedział prezydent Wrocławia.
Samorządowcy podczas spotkania z kandydatką krytykowali m.in. podejmowane przez rząd środki związane z tzw. odmrażaniem gospodarki, w tym brakiem odpowiedniego przygotowania do otwarcia żłobków i przedszkoli, wytycznych do tego, jak dbać o podopiecznych domów pomocy społecznej, czy limity pasażerów w komunikacji publicznej, które stają się trudne do utrzymania, przy otwieraniu kolejnych zakładów pracy.
– Zastanawialiśmy się też, jak zachować się w obliczu kryzysu, a właściwie chaosu prawnego dotyczącego wyborów. My, samorządowcy odmówiliśmy przekazania spisu wyborców. Cały czas przypominamy, że pracujemy w reżimie przepisów ustawy z dnia 5 stycznie 2011 roku Kodeks wyborczy. Tylko i wyłącznie w takiej formule, choć wiemy, że to jest dzisiaj niebezpieczne – powiedział prezydent Jacek Sutryk.
Były przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna podczas konferencji zapewnił, ze jego formacja jest gotowa na wybory prezydenckie, ale te muszą być przeprowadzone w sposób bezpieczny, zorganizowane przez PKW i zgodne z konstytucją. – Nasza kandydatka podejmie tę walkę, ale musimy wszyscy pracować nad tym, żeby te gwarancje podejmować – mówił parlamentarzysta.
Sama kandydatka Koalicji Obywatelskiej mówiła, że obecny czas nie jest dobrym czasem na przeprowadzenie wyborów, a rządzący obecnie powinni skupić się na zapewnieniu obywatelom bezpieczeństwa zdrowotnego, ekonomicznego i zachowania wolności obywatelskich. – Mam nadzieję, że rząd zacznie zajmować się realnymi problemami, a przestanie zajmować się organizowaniem wyborów w czasie najmniej korzystnym i najmniej bezpiecznym dla Polaków – powiedziała Małgorzata Kidawa-Błońska, która zaznaczyła, że obecnie nie ma przepisów pozwalających zorganizować wybory w formie korespondencyjnej. – Nie ma ustawy, która pozwoliłaby wybory w takiej formie przeprowadzić – tłumaczyła, dodając że proponowanym przez nią rozwiązaniem jest wprowadzenie stanu klęski żywiołowej, który pozwoliłby na przesunięcie daty wyborów zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze