Reklama

Miliony na mijankę na Przyjaźni wydane, a tramwaje znów jeżdżą po staremu


Po budowie mijanki, tramwaje na Przyjaźni miały sprawniej, i bezpieczniej, pokonywać jeden tor. Nie minął nawet miesiąc, a motorniczowie muszą jeździć... według starych zasad.


Na początku października miasto pochwaliło się, że zakończona została budowa mijanki tramwajowej na ul. Przyjaźni. Dzięki niej tramwaje linii 7 i 17 miały swobodnie mijać się w połowie drogi do Kleciny. Miał to być kres sytuacji, że jeden tramwaj musiał czekać, aż drugi pokona całą trasę.

Zaledwie trzy dni po zakończeniu prac, na mijance doszło do bardzo niebezpiecznej sytuacji - tramwaje jechały "na czołówkę" po jednym torze. I to dwa razy w ciągu jednego dnia. MPK tłumaczyło wówczas, że doszło do awarii sygnalizacji świetlnej.

Reklama

Kilka dni temu motorniczowie otrzymali wiadomość od przewoźnika, że od poniedziałku (27 października) na mijance wracają stare zasady. Na jak długo? Tego na razie nie wiadomo.

- Informuję, że od porannych wyjazdów w dniu 27.10.2025 do odwołania na odcinku torowiska pojedynczego wzdłuż ulicy Przyjaźni będziemy jeździć według starych zasad, sprzed przebudowy tego odcinka, czyli odcinek jednotorowy traktujemy jako jedną część od przystanku przyjaźni do samej pętli w dwóch kierunkach - taką wiadomość motorniczowie dostali od MPK.

Reklama

Dlaczego, pomimo wykonanych wcześniej testów, ruch odbywa się tylko po jednym torze? MPK twierdzi, że "inwestycja wciąż jest w realizacji".

- Wróciliśmy ruchem na mijance, ale tam prace nadal trwają - mówi TuWroclaw.com Daniel Misiek z MPK. - Inwestycja wciąż jest w realizacji, ale w regularnym użytkowaniu okazało się, że wykonawca musi popracować nad systemem sterowania światłami, prościej mówiąc, musi napisać nowy program - tłumaczy.

Jak dodaje rzecznik, dla pasażerów nic się nie zmienia, tramwaje jeżdżą zgodnie z rozkładami. - Do tego czasu będziemy jeździli tak jak przed inwestycją. Nie odbierzemy jej, dopóki wykonawca nie zakończy swoich prac - puentuje Daniel Misiek.

Reklama

Przypomnijmy, że budowa mijanki na Przyjaźni kosztowała niemal 5 mln złotych. Prace objęły nie tylko budowę drugiego toru, ale także przebudowę sieci trakcyjnej, oświetlenia, odwodnienia i montaż systemu sterowania rozjazdami. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/10/2025 10:37
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    lomza 2025-10-27 22:16:50

    Wrocław 5 baniek w błoto. Kto za to odpowie? Nikt nie odpowie. Sutryk out

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości